Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 października 2026 11:49
Reklama

Zatrzymali kierowcę Audi w Lubuskiem. To, co odkryli policjanci, zaskakuje

Z pozoru rutynowa kontrola drogowa w województwie lubuskim zakończyła się zatrzymaniem 42-letniego kierowcy Audi. Kiedy policjanci sprawdzili jego dane, wyszło na jaw, że mężczyzna w ogóle nie powinien znajdować się za kierownicą. Co więcej, nie był to jego pierwszy konflikt z przepisami. Tym razem sprawa trafiła do sądu w trybie przyspieszonym, a konsekwencje mogą nadejść wyjątkowo szybko.
Zatrzymali kierowcę Audi w Lubuskiem. To, co odkryli policjanci, zaskakuje

Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej 42 latka, który mimo posiadania czterech, dożywotnich sądowych zakazów kierowania pojazdami mechanicznymi, wsiadł za kierownicę Audi. Mężczyzna został doprowadzony do jednostki Policji, a następnie czeka go rozprawa sądowa. Wyrok zapada w ciągu 48 godzin od zatrzymania. Mężczyzna za łamanie prawa poniesie natychmiastowe konsekwencje i usłyszy wyrok w trybie przyspieszonym.

W środę (21 października) w godzinach popołudniowych, słubiccy policjanci wydziału ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej Audi. W trakcie czynności okazało się, że kierujący posiada cztery aktywne dożywotnie, sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, za jazdę w stanie nietrzeźwości. W związku tym mężczyzna został zatrzymany. Z uwagi na to, że kierujący nie stosował się do orzeczenia sądu, zastosowano tryb przyśpieszony. W praktyce oznacza to, że mężczyzna jest zatrzymany i w ciągu 48 godzin staje przed sądem. Tak też będzie i tym razem. Mieszkaniec naszego powiatu został osadzony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, a po wykonaniu z nim wszystkich czynności w sądzie zapadnie wyrok. Kierowcy, którzy nie stosują się do orzeczonych zakazów, są bardzo dużym zagrożeniem dla innych uczestników ruchu drogowego. Aby ograniczyć takie przypadki, policjanci stosują tryb przyspieszony. Każdy, kto łamie prawo, musi liczyć się z konsekwencjami.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama