Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 11:11
Reklama

Polacy ocenili weta prezydenta. Te liczby go nie ucieszą

Blisko 40 proc. Polaków negatywnie ocenia trzy weta Karola Nawrockiego do ustaw o kryptoaktywach. Tymczasem prezydent właśnie wykonał kolejny ruch.

39,1 proc. Polaków negatywnie ocenia decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o trzykrotnym zawetowaniu ustaw regulujących rynek kryptoaktywów. Pozytywnie odnosi się do niej 22,1 proc. badanych – wynika z sondażu SW Research dla Onetu.

10,8 proc. ankietowanych ocenia decyzje prezydenta neutralnie. Kolejne 16 proc. przyznaje, że nie zna sprawy, a 12 proc. nie potrafi udzielić jednoznacznej odpowiedzi.

Oznacza to, że przewaga krytyków nad zwolennikami decyzji Nawrockiego wynosi 17 proc. Jednocześnie negatywna ocena, choć jest zdecydowanie najczęściej wskazywaną odpowiedzią, nie obejmuje większości badanych.

Najstarsi oceniają weta najostrzej

Jeszcze wyraźniej różnice widać po uwzględnieniu wieku respondentów. Wśród osób powyżej 50 lat decyzje prezydenta negatywnie ocenia 51,6 proc. badanych. Pozytywnie – 21,3 proc., a neutralnie – 6,8 proc.

Sejm próbował odrzucić weto

Przypomnijmy, 4 września Sejm głosował nad ostatnim wetem prezydenta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Za ponownym uchwaleniem ustawy opowiedziało się 241 posłów, 198 było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu.

Do odrzucenia prezydenckiego weta potrzebna była większość trzech piątych, czyli w tym głosowaniu 266 głosów. Zabrakło 25. Weto Karola Nawrockiego pozostało więc w mocy.

Było to już trzecie weto prezydenta dotyczące regulacji rynku kryptoaktywów. Pierwszy raz Nawrocki odmówił podpisania ustawy w grudniu 2025 r., kolejny raz w lutym, a trzeci – 11 czerwca.

Prezydent argumentował decyzję m.in. tym, że proponowane przepisy były nadmiernie restrykcyjne i mogły zaszkodzić polskim firmom. Pałac Prezydencki podkreślał jednocześnie, że Karol Nawrocki nie sprzeciwia się samemu uregulowaniu rynku, lecz sposobowi, w jaki chciał zrobić to rząd.

W tle coraz głośniejsza afera Zondacrypto

Spór o przepisy nabrał dodatkowego znaczenia wraz z kolejnymi informacjami dotyczącymi śledztwa w sprawie Zondacrypto.

W ostatnich dniach zatrzymany został Roman Ż., były wspólnik zaginionego Sylwestra Suszka, założyciela BitBaya, poprzednika Zondacrypto. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty.

Jeden dotyczy udziału w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie oszustw komputerowych. Według prokuratury szkoda wyrządzona użytkownikom giełdy miała wynieść co najmniej 7,8 mln zł.

W poniedziałek wieczorem sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Romana Ż.

To wydarzenia, których uczestnicy sondażu SW Research nie mogli jeszcze uwzględnić w swoich odpowiedziach.

Nawrocki odpowiada własnym projektem

Tymczasem we wtorek 8 września pojawiła się kolejna ważna informacja. Prezydent nie zamierza czekać na następny projekt rządowy.

Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta poinformował, że rano złożony został drugi prezydencki projekt ustawy o rynku kryptoaktywów. Według niego ma być to próba zakończenia sporu trwającego od ubiegłego roku.

– Żadne kolejne pseudoinicjatywy prezydenta Nawrockiego nie zmienią faktu, że skończyło się mataczenie i bezkarne chronienie interesów, w tym brudnych, mafijnych i bandyckich – tak skomentował to wydarzenie premier Donald Tusk.

Po trzech wetach, nieudanej próbie ich odrzucenia przez Sejm i kolejnych wydarzeniach w sprawie Zondacrypto regulacja rynku kryptowalut nadal pozostaje otwarta. Sondaż pokazuje jednak, że dotychczasowy sposób działania prezydenta częściej spotyka się z krytyką niż z poparciem.

Dziękujemy że jesteś z nami


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama