Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 9 września 2026 06:07
Reklama

Kolejne niepokojące sygnały z centrum Gorzowa. Mieszkańcy nie kryją emocji

Problem związany z zachowaniem części osób przebywających w centrum Gorzowa ponownie pojawia się w sygnałach przekazywanych naszej redakcji. Mieszkańcy opisują sytuacje, które budzą ich niepokój lub sprzeciw. Chociaż policjanci częściej pojawiają się w tej części miasta i podejmują interwencje, do redakcji docierają informacje o kolejnych zdarzeniach.
Kolejne niepokojące sygnały z centrum Gorzowa. Mieszkańcy nie kryją emocji

Źródło: archiwum

Na łamach naszego portalu wielokrotnie opisywaliśmy problemy zgłaszane przez mieszkańców centrum Gorzowa w związku z osobami w kryzysie bezdomności przebywającymi w przestrzeni publicznej. Zgłoszenia dotyczą między innymi uciążliwych zachowań, spożywania alkoholu oraz sytuacji, w których mieszkańcy oczekują reakcji służb.

Jedną z takich historii przekazała nam mieszkanka, która w piątek około godziny 14 zauważyła mężczyznę śpiącego na ławce. Jak relacjonuje, obok znajdowały się puszki po piwie. Kobieta postanowiła sprawdzić, czy mężczyzna nie potrzebuje pomocy.

– W piątek około godziny 14 na ławce w centrum spał mężczyzna, a obok niego leżały puszki po piwie. Widziałam, że oddycha. Podeszłam bliżej, ponieważ pomyślałam, że może źle się czuje i potrzebuje pomocy. Kiedy się przebudził, zaczął mnie wyzywać – relacjonuje mieszkanka Gorzowa.

To relacja mieszkanki przekazana naszej redakcji. Nie mamy niezależnego potwierdzenia przebiegu opisanego przez nią zdarzenia.

Kolejna sytuacja w niedzielę

O innym zdarzeniu poinformowała nas kolejna mieszkanka. Według jej relacji sytuacja miała miejsce w niedzielę rano, kiedy po wyjściu z kościoła szła w kierunku przystanku.

– Wychodziłam z kościoła i szłam na przystanek. Zaczepiło mnie dwóch mężczyzn i kobieta. Zapytali, czy mam papierosa. Odpowiedziałam zgodnie z prawdą, że nie palę. Wtedy zapytali, czy dam im pieniądze na jedzenie, bo są głodni. Odmówiłam. Kobieta zaczęła machać rękami i mówić, że jestem bezduszna, a mężczyźni użyli wobec mnie kilku obraźliwych słów. Policji w tym czasie nie było – opowiada kobieta.

Również w tym przypadku opis zdarzenia opiera się na relacji przekazanej naszej redakcji.

Problem porządku w centrum Gorzowa jest podnoszony przez mieszkańców od dłuższego czasu. Policja częściej pojawia się w tej części miasta i podejmuje interwencje. Przekazywane nam w ostatnich dniach sygnały pokazują jednak, że mieszkańcy nadal spotykają się z sytuacjami, które uważają za uciążliwe lub niepokojące.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Od 7 września kierowcy mogą spotkać na drogach wojskowe kolumny i transporty ciężkiego sprzętu. Ma to związek z przygotowaniami do ćwiczeń „Czarny Obrońca-26”, które zaplanowano od 14 do 24 września. Wojsko podkreśla, że zwiększony ruch pojazdów wojskowych jest elementem szkolenia i nie oznacza podwyższonego zagrożenia.Manewry będą prowadzone m.in. na terenie województw lubuskiego, pomorskiego i zachodniopomorskiego. Ćwiczenia obejmą również działania na morzu oraz w polskiej przestrzeni powietrznej.Za organizację przedsięwzięcia odpowiada Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, a główną jednostką uczestniczącą w ćwiczeniach będzie 11 Dywizja Kawalerii Pancernej. W działania zaangażowani zostaną żołnierze Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych oraz Marynarki Wojennej.Jednym z elementów szkolenia jest przemieszczanie wojsk i sprzętu pomiędzy poszczególnymi rejonami ćwiczeń. Dlatego już od 7 września na drogach mogą pojawiać się kolumny pojazdów wojskowych.Kierowcy powinni w ich pobliżu zachować szczególną ostrożność. Wyprzedzanie wojskowej kolumny jest dozwolone, ale cały manewr powinien zostać wykonany bezpiecznie i bez wjeżdżania pomiędzy poszczególne pojazdy. Należy również zachować odpowiedni odstęp i stosować się do poleceń służb zabezpieczających przejazd. Mieszkańcy proszeni są, aby nie publikować w internecie zdjęć i nagrań pokazujących przemieszczanie wojsk, a przede wszystkim nie podawać w czasie rzeczywistym lokalizacji, tras przejazdu czy szczegółów dotyczących sprzętu. Data dodania artykułu: 08.09.2026 13:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama