Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 11:12
Reklama

Co dalej z piłką ręczną w Arenie Gorzów? Radny domaga się konkretnej decyzji

Problem z możliwością rozgrywania meczów piłki ręcznej w Arenie Gorzów trafił na biurko prezydenta miasta. Radny Roman Sondej złożył interpelację dotyczącą zakupu mobilnej nawierzchni, która miałaby chronić parkiet hali. Pyta między innymi o działania podejmowane od 2024 roku oraz pieniądze na realizację inwestycji w 2026 i 2027 roku.
Co dalej z piłką ręczną w Arenie Gorzów? Radny domaga się konkretnej decyzji

Arena Gorzów została oddana do użytkowania w grudniu 2023 roku. Obiekt od początku miał być wielofunkcyjną halą przeznaczoną do organizacji wydarzeń sportowych i widowiskowych.

Jak przypomina w swojej interpelacji radny Roman Sondej, problem dotyczący rozgrywania w hali spotkań piłki ręcznej pojawił się już na początku jej funkcjonowania. W styczniu 2024 roku, po pierwszych takich meczach, zwrócono uwagę na konieczność ochrony drewnianego parkietu przed klejem i żywicą stosowanymi przez zawodników.

Rozwiązaniem miał być zakup mobilnej nawierzchni sportowej typu Taraflex. Byłaby ona rozkładana na właściwym parkiecie i pozwalała na organizowanie spotkań piłki ręcznej bez ryzyka uszkodzenia podstawowej nawierzchni.

Według informacji przedstawionych przez radnego od zapowiedzi zakupu minęło ponad dwa i pół roku, a mobilna nawierzchnia nie została kupiona.

Radny pyta o działania miasta i Słowianki

Sprawa ponownie stała się aktualna w związku z sytuacją dotyczącą drużyny Aurum Gorzów. Sondej powołuje się na informacje medialne dotyczące śladów kleju oraz preparatów wykorzystywanych do jego usuwania, które miały zostać stwierdzone na parkiecie Areny. Wskazuje przy tym na ryzyko uszkodzenia nawierzchni podczas dalszego rozgrywania spotkań piłki ręcznej w obecnych warunkach.

W interpelacji skierowanej do prezydenta radny chce przede wszystkim poznać powody, dla których zapowiadany w 2024 roku zakup nie został dotychczas zrealizowany.

Pyta również, czy w ciągu ostatnich ponad dwóch lat miasto lub CSR „Słowianka” podejmowały konkretne działania w tej sprawie. Chodzi między innymi o rozeznanie rynku, zbieranie ofert, przygotowanie wycen czy zabezpieczenie pieniędzy na zakup.

Jeżeli takie działania były podejmowane, radny oczekuje informacji, dlaczego ostatecznie nie doprowadziły do zakupu nawierzchni.

Ile może kosztować nawierzchnia do Areny Gorzów?

Roman Sondej przedstawił również własne szacunki dotyczące kosztów. Zgodnie z nimi profesjonalna nawierzchnia dla standardowego boiska do piłki ręcznej o powierzchni 800 metrów kwadratowych może kosztować około 225–300 tys. zł brutto.

Przy uwzględnieniu dodatkowej powierzchni, w tym stref bezpieczeństwa, radny szacuje koszt materiału na około 270–360 tys. zł brutto.

Do tego dochodzą między innymi oznakowanie boiska, system pozwalający łączyć poszczególne elementy oraz rozwiązania potrzebne do transportowania, przechowywania, montażu i demontażu nawierzchni.

Według wyliczeń przedstawionych w interpelacji kompletne rozwiązanie może kosztować około 300–400 tys. zł brutto. Są to szacunki radnego, a nie przedstawiony przez miasto koszt planowanego zamówienia.

Pieniądze w 2026 lub 2027 roku?

Kolejne pytania dotyczą finansowania. Radny chce wiedzieć, czy w budżecie Gorzowa albo planie finansowym CSR „Słowianka” na 2026 rok zabezpieczono środki na zakup mobilnej nawierzchni.

Jeżeli pieniądze zostały przewidziane, Sondej oczekuje podania kwoty, źródła finansowania oraz planowanego terminu zakupu.

Jeśli natomiast środków na ten cel nie ma w 2026 roku, radny pyta o rok 2027. Chce ustalić, czy zakup znalazł się w projekcie przyszłorocznego budżetu miasta lub planie finansowym Słowianki.

W przypadku braku takiego zadania Roman Sondej wnioskuje o zabezpieczenie w budżecie Gorzowa na 2027 rok kwoty pozwalającej na zakup kompletnej mobilnej nawierzchni do piłki ręcznej.

Radny argumentuje, że problem jest znany praktycznie od początku funkcjonowania Areny, a techniczne rozwiązanie jest dostępne i możliwe do oszacowania pod względem kosztów. Teraz oczekuje od władz miasta informacji, kiedy zapowiadane rozwiązanie może zostać wprowadzone.

Odpowiedź prezydenta na interpelację pokaże, czy miasto planuje zakup nawierzchni oraz czy zabezpieczono już na ten cel pieniądze.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama