Ubiegły, niezwykle intensywny tydzień okazał się bardzo udany dla piłkarzy Warty Gorzów. Bordowo-granatowi w ciągu siedmiu dni rozegrali aż trzy spotkania ligowe, w tym dwa na wyjazdach, i zakończyli ten wymagający maraton z dorobkiem pięciu punktów. Po dwóch remisach gorzowianie postawili kropkę nad „i” w najlepszy możliwy sposób, wygrywając na terenie lidera rozgrywek – Odry Bytom Odrzański 0:1. Bohaterem spotkania został Krystian Rybicki, którego trafienie zapewniło Warcie niezwykle cenne zwycięstwo.
Zdobyte punkty pozwoliły zespołowi trenera Grzegorza Kopernickiego awansować na dziesiąte miejsce w tabeli Betclic III ligi. Co równie istotne, gorzowianie udowodnili, że potrafią rywalizować jak równy z równym z najmocniejszymi drużynami rozgrywek. Teraz przed Wartą kolejne wymagające zadanie, bo do Gorzowa przyjedzie następny zespół ze ścisłej czołówki.
W szóstej serii spotkań bordowo-granatowi zmierzą się bowiem z rezerwami ekstraklasowego Zagłębia Lubin, które są aktualnym wiceliderem tabeli. Młody zespół z Dolnego Śląska prezentuje od początku sezonu bardzo wysoką formę i pozostaje ostatnią drużyną w lidze, która nie zaznała jeszcze smaku porażki. Lubinianie zgromadzili dotąd jedenaście punktów, odnosząc trzy zwycięstwa i notując dwa remisy. W poprzedniej kolejce „Miedziowi” wygrali derbowy pojedynek z rezerwami Miedzi Legnica 3:2, potwierdzając swoją skuteczność i ofensywny potencjał.
Dodatkową motywacją dla gospodarzy mogą być wyniki z ubiegłego sezonu. Wówczas oba starcia padły łupem zespołu z Lubina. Jesienią Zagłębie II wygrało u siebie 3:0, natomiast wiosną zwyciężyło przy Olimpijskiej 1:2. Honorowego gola dla Warty zdobył wtedy Jakub Iskra. Gorzowianie z pewnością będą chcieli zrewanżować się rywalom i jednocześnie podtrzymać dobrą passę po udanym tygodniu.
Sobotni mecz zapowiada się niezwykle interesująco. Z jednej strony stanie rozpędzona Warta, która nabrała pewności siebie po zwycięstwie nad liderem, z drugiej – niepokonany dotąd wicelider rozgrywek. Jeśli gorzowianie ponownie pokażą tyle determinacji, organizacji gry i zaangażowania, co przed tygodniem w Bytomiu Odrzańskim, kibice przy Olimpijskiej mogą być świadkami kolejnego emocjonującego widowiska.
Spotkanie Warty Gorzów z Zagłębiem II Lubin zostanie rozegrane w sobotę, 29 sierpnia, o godzinie 17:00.
Już w piątek ligowych punktów poszuka Stilon Gorzów. Niebiesko-biali w szóstej kolejce kampanii pojadą do Legnicy na starcie z rezerwami Miedzi. Zespół prowadzony przez trenera Karola Gliwińskiego podejdzie do starcia po domowej porażce z MKS-em Kluczbork 0:1. Wspomniany mecz od samego początku nie układał się po myśli Stilonowców, ponieważ goście otworzyli wynik już w piątej minucie gry. Start mógł być jeszcze gorszy, ale kilka minut później rzut karny obronił Adam Stachowiak, dzięki czemu Stilon do końca pojedynku mógł liczyć na jakąkolwiek zdobycz. Wynik się już jednak nie zmienił, a premierowa domowa porażka niebiesko-białych stała się faktem.
- MKS wysoko zawiesił poprzeczkę. Jest to zespół złożony z doświadczonych zawodników, który od początku mocno nas pressował, z czym mieliśmy problemy. Dlatego też szybko straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry, a niewiele później mogliśmy stracić też kolejne. Na szczęście tak się nie stało i dalej byliśmy w grze. Bardzo ważne było to, żeby na przerwę nie schodzić z dwoma straconymi golami. Jesteśmy młodym zespołem, co procentuje w późniejszych fragmentach meczów, ponieważ chłopacy są dobrze przygotowani fizycznie i dużo biegają. W sobotę jednak zabrakło nam lepszego rozegrania pod bramką gości, tak aby stworzyć sobie więcej klarownych sytuacji strzeleckich. Finalnie nie udało nam się nic strzelić i przegraliśmy - skomentował mecz z MKS-em Stachowiak.
Piątkowa wyprawa zapowiada się jako znakomita okazja do rehabilitacji. Legniczanie sezon zaczęli bardzo słabo, ponieważ po pięciu kolejkach zajmują przedostatnie miejsce w tabeli. Rezerwy Miedzi do tej pory zainkasowały zaledwie jeden punkt, a stało się to przy okazji wyjazdowego remisu w Polkowicach 3:3. W minionej kolejce natomiast legniczanie przegrali w Lubinie 3:2. Widać więc, że w meczach z udziałem rezerw Miedzi pada bardzo dużo bramek.
Ostatni raz oba kluby mierzyły się ze sobą w sezonie 2024/25, kiedy to mecze z ich udziałem odbyły się jesienią. W pierwszej kolejce wspomnianej kampanii Stilon zremisował u siebie 1:1, a w listopadzie na wyjeździe wygrał w dramatycznych okolicznościach 2:3. Punkty te jednak nie uratowały niebiesko-białych, którzy sezon zakończyli spadkiem do IV ligi.
- Przed nami mecz z rezerwami Miedzi Legnica i, jak to bywa z zespołami rezerw, jest to młoda i utalentowana drużyna. Brakuje im pewnie jeszcze doświadczenia, ale nadrabiają innymi cechami. Dla nas każdy przeciwnik jest wyzwaniem i w żadnym meczu nie stawiałbym nas w roli faworyta. Jedziemy tam powalczyć i chcemy wywalczyć trzy punkty - zapowiada wyprawę na Dolny Śląsk Adam Stachowiak.
Mecz Miedź II Legnica - Stilon Gorzów odbędzie się w piątek, 28 sierpnia, o godzinie 16:00.
Aktualna tabela III ligi.
| Drużyna | Mecze | Punkty | Bramki | |
| 1 | Odra Bytom Odrzański | 5 | 12 | 6-1 |
| 2 | Zagłębie II Lubin | 5 | 11 | 11-7 |
| 3 | Zagłębie Sosnowiec | 5 | 10 | 10-5 |
| 4 | Barycz Sułów | 5 | 10 | 10-6 |
| 5 | Sparta Katowice | 5 | 10 | 8-4 |
| 6 | ROW Rybnik | 5 | 9 | 13-7 |
| 7 | Stal Brzeg | 5 | 8 | 12-6 |
| 8 | Karkonosze Jelenia Góra | 5 | 8 | 6-3 |
| 9 | Górnik Polkowice | 5 | 8 | 11-10 |
| 10 | Warta Gorzów Wlkp. | 5 | 8 | 6-8 |
| 11 | Stilon Gorzów Wlkp. | 5 | 7 | 9-6 |
| 12 | MKS Kluczbork | 5 | 6 | 4-7 |
| 13 | Polonia Nysa | 5 | 5 | 6-10 |
| 14 | LKS Goczałkowice Zdrój | 5 | 4 | 4-7 |
| 15 | Carina Gubin | 5 | 4 | 4-12 |
| 16 | Ślęza Wrocław | 5 | 3 | 5-14 |
| 17 | Miedź II Legnica | 5 | 1 | 7-11 |
| 18 | Raków II Częstochowa | 5 | 1 | 7-15 |
Do II ligi bezpośredni awans uzyska najlepszy zespół, a druga drużyna w tabeli zagra w barażach. Z ligą pożegnają się przynajmniej trzy ostatnie ekipy.
Dziękujemy, że jesteś z nami!

Napisz komentarz
Komentarze