Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 8 września 2026 20:39
Reklama

Tak Brzoska chce ratować ludziom życie. Wykorzysta paczkomaty

InPost rusza z nowym pomysłem. Będzie go realizował w całej Polsce. Na paczkomatach pojawią się defibrylatory AED. To może uratować życie wielu ludziom.

Pierwsze urządzenia pojawią się niebawem nie tylko w dużych miastach, ale także w mniejszych miejscowościach i na wsiach. Ich instalowanie zacznie się w miejscach, w których dziś w ogóle nie ma dostępu do defibrylatora. 

80 proc. nagłych zatrzymań krążenia zdarza się poza szpitalem

Rafał Brzoska, prezes InPostu, ogłosił w mediach społecznościowych, że dzięki tym działaniom w Polsce powstanie sieć tysięcy stacji AED (automatyczny, zewnętrzny defibrylator). To ważne, bo z przedstawionych przez niego danych wynika, że w Polsce co roku aż 40 tys. osób doświadcza nagłego zatrzymania krążenia. 

80 proc. nagłych zatrzymań krążenia zdarza się poza szpitalem, a użycie AED w ciągu kilku minut od zdarzenia może zwiększyć szanse przeżycia nawet do 70 proc.” – argumentuje Rafał Brzoska na LinkedInie.

I dodaje, że InPost instaluje pierwsze 100 stacji Helpbox 365 wyposażonych w AE. Będą dostępne codziennie przez 24 godziny w – jak pisze – w dużych miastach, mniejszych miejscowościach i na terenach wiejskich. 

Wyjaśnijmy jeszcze, że defibrylacja to zabieg polegający na przeprowadzeniu impulsu elektrycznego przez mięsień sercowy. Ma na celu zatrzymanie chaotycznych impulsów elektrycznych, które zakłócają prawidłową pracę serca, i umożliwienie mu powrotu do normalnego rytmu. 

Urządzenie z głosowymi instrukcjami użycia

„Wielu z nas nie wie jak użyć tego urządzenia, dlatego wybraliśmy dedykowane AED specjalistyczne z głosowymi instrukcjami użycia krok po kroku. Ratowanie życia może być super proste!” – napisał

Dzięki temu osoby bez przeszkolenia medycznego mogą użyć sprzętu w sytuacji kryzysowej.

Przypomnijmy jeszcze, że InPost już wykorzystuje swoje paczkomaty z ogólnym pożytkiem. Chodzi m.in. o EKOzwroty. Przez paczkomaty można za darmo oddać zużyte ubrania czy elektronikę, żeby fundacje mogły dać im drugie życie. 

Sam możesz wskazać lokalizację. Wystarczy aplikacja

Klienci InPostu sami mogą zdecydować, gdzie staną kolejne defibrylatory. Przekazując InCoiny na ulubiony Paczkomat w aplikacji InPost Mobile, wystarczy wskazać lokalizację, gdzie potrzebny jest AED. 

W ten sposób – zachęca Rafał Brzoska – można przyspieszyć montaż urządzenia. 

Dodajmy jeszcze, że InPost ma już 54,3 tys. paczkomatów. Z tego 27 tys. w Polsce, a 27,3 tys. na innych rynkach, na których działa firma. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Od 7 września kierowcy mogą spotkać na drogach wojskowe kolumny i transporty ciężkiego sprzętu. Ma to związek z przygotowaniami do ćwiczeń „Czarny Obrońca-26”, które zaplanowano od 14 do 24 września. Wojsko podkreśla, że zwiększony ruch pojazdów wojskowych jest elementem szkolenia i nie oznacza podwyższonego zagrożenia.Manewry będą prowadzone m.in. na terenie województw lubuskiego, pomorskiego i zachodniopomorskiego. Ćwiczenia obejmą również działania na morzu oraz w polskiej przestrzeni powietrznej.Za organizację przedsięwzięcia odpowiada Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, a główną jednostką uczestniczącą w ćwiczeniach będzie 11 Dywizja Kawalerii Pancernej. W działania zaangażowani zostaną żołnierze Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych oraz Marynarki Wojennej.Jednym z elementów szkolenia jest przemieszczanie wojsk i sprzętu pomiędzy poszczególnymi rejonami ćwiczeń. Dlatego już od 7 września na drogach mogą pojawiać się kolumny pojazdów wojskowych.Kierowcy powinni w ich pobliżu zachować szczególną ostrożność. Wyprzedzanie wojskowej kolumny jest dozwolone, ale cały manewr powinien zostać wykonany bezpiecznie i bez wjeżdżania pomiędzy poszczególne pojazdy. Należy również zachować odpowiedni odstęp i stosować się do poleceń służb zabezpieczających przejazd. Mieszkańcy proszeni są, aby nie publikować w internecie zdjęć i nagrań pokazujących przemieszczanie wojsk, a przede wszystkim nie podawać w czasie rzeczywistym lokalizacji, tras przejazdu czy szczegółów dotyczących sprzętu. Data dodania artykułu: 08.09.2026 13:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama