Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 8 września 2026 20:02
Reklama

Strażnik miejski będzie mógł cię nagrać

Strażnicy miejscy będą mogli rejestrować więcej sytuacji za pomocą kamer nasobnych. Tak jak to robią policjanci.

Zmiany znalazły się już w projekcie nowelizacji ustawy o strażach gminnych – poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Strażnik miejski będzie kamerzystą

Podczas posiedzenia senackiej komisji ds. petycji w sierpniu omawiano propozycję wprowadzenia obowiązku korzystania przez strażników miejskich z kamer nasobnych oraz rozszerzenia katalogu interwencji objętych rejestracją.

Autor petycji chce, aby kamery dokumentowały m.in. ujęcie osób stwarzających bezpośrednie zagrożenie dla życia, zdrowia lub mienia oraz sytuacje użycia środków przymusu bezpośredniego. Postuluje też, żeby komendanci co dwa tygodnie analizowali nagrania pod kątem prawidłowości działań funkcjonariuszy.

Obecnie straży miejskiej przysługuje prawo do obserwowania i rejestrowania materiałów przy użyciu środków technicznych w miejscach publicznych w przypadku m.in. utrwalania dowodów popełnienia przestępstwa lub wykroczenia czy ochrony obiektów komunalnych i urządzeń użyteczności publicznej.

Plan rządu zbiegł się z propozycjami społecznymi

Jak poinformowała Paulina Bedyńska z Biura Analiz i Petycji, postulaty zawarte w petycji są spójne z pracami grup roboczych powołanych przy MSWiA i Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Projekt nowelizacji przewiduje już możliwość wykorzystywania kamer nasobnych przez strażników miejskich w trakcie czynności służbowych. Przedstawiciele resortu i policji wyrażają poparcie dla tego rozwiązania, wskazując na jego znaczenie dowodowe, kontrolne i szkoleniowe.

Trzeba zabezpieczyć nagrania przed manipulacją

Choć poparcie dla rozszerzenia uprawnień jest szerokie, parlamentarzyści zwracają uwagę na konieczność zabezpieczenia nagrań przed manipulowaniem ich treścią.

Technologia pozwala bowiem na wybiórcze rejestrowanie zdarzeń, dlatego przepisy muszą zagwarantować rzetelność materiału dowodowego.

Dziękujemy że jesteś z nami


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Od 7 września kierowcy mogą spotkać na drogach wojskowe kolumny i transporty ciężkiego sprzętu. Ma to związek z przygotowaniami do ćwiczeń „Czarny Obrońca-26”, które zaplanowano od 14 do 24 września. Wojsko podkreśla, że zwiększony ruch pojazdów wojskowych jest elementem szkolenia i nie oznacza podwyższonego zagrożenia.Manewry będą prowadzone m.in. na terenie województw lubuskiego, pomorskiego i zachodniopomorskiego. Ćwiczenia obejmą również działania na morzu oraz w polskiej przestrzeni powietrznej.Za organizację przedsięwzięcia odpowiada Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, a główną jednostką uczestniczącą w ćwiczeniach będzie 11 Dywizja Kawalerii Pancernej. W działania zaangażowani zostaną żołnierze Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych oraz Marynarki Wojennej.Jednym z elementów szkolenia jest przemieszczanie wojsk i sprzętu pomiędzy poszczególnymi rejonami ćwiczeń. Dlatego już od 7 września na drogach mogą pojawiać się kolumny pojazdów wojskowych.Kierowcy powinni w ich pobliżu zachować szczególną ostrożność. Wyprzedzanie wojskowej kolumny jest dozwolone, ale cały manewr powinien zostać wykonany bezpiecznie i bez wjeżdżania pomiędzy poszczególne pojazdy. Należy również zachować odpowiedni odstęp i stosować się do poleceń służb zabezpieczających przejazd. Mieszkańcy proszeni są, aby nie publikować w internecie zdjęć i nagrań pokazujących przemieszczanie wojsk, a przede wszystkim nie podawać w czasie rzeczywistym lokalizacji, tras przejazdu czy szczegółów dotyczących sprzętu. Data dodania artykułu: 08.09.2026 13:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama