Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 8 września 2026 18:51
Reklama

Uprzejmie donoszę. Do skarbówki trafiają dziesiątki tysięcy donosów

Znajomi i przyjaciele, członkowie rodziny, byli partnerzy. To te osoby najczęściej informują skarbówkę o możliwych nieprawidłowościach w naszych finansach.

Według danych Ministerstwa Finansów – jak podało Radio Zet – w 2023 roku do urzędów skarbowych wpłynęło aż 46 tys. takich informacji. 

Co najczęściej wytykamy tym, na których donosimy

Czego dotyczyły? Na tej liście są m.in.:

  • nieujawnione dochody,
  • praca na czarno,
  • prowadzenia biznesu bez rejestracji,
  • nielegalne wynajmowanie nieruchomości. 

Najchętniej przekazujemy nasze „podejrzenia” albo przez infolinię, albo internetowe formularze zgłoszeniowe. Skarbówka ma obowiązek poważnie potraktować każde takie zgłoszenie i przeprowadzić kontrolę. 

Zanim jednak kontrolerzy wejdą do firmy lub zajmą się donosami na Kowalskiego, muszą dokładnie je zweryfikować. Skarbówka – jak podaje serwis – szczególnie często sprawdza informacje, które dotyczą tzw. sektorów wrażliwych, m.in. budownictwa, gastronomii i usług.

Zazdrość, konflikty sąsiedzkie, nieudane relacje

Kiedy do skarbówki wpływa najwięcej donosów? Okazuje się, że nie ma w tym żadnej prawidłowości. Np. w Lublinie – jak podaje „Fakt” – najwięcej jest ich w marcu i kwietniu, co ma związek z rozliczeniami rocznymi. Ale już na Podhalu sezon na donosy rozpoczyna się latem.

Autorami donosów są zwykle osoby z bliskiego otoczenia podatnika lub firmy. Na tej liście są nie tylko zazdrośni sąsiedzi. Również  przyjaciele, krewni, byli partnerzy. 

Co nimi kieruje? Powody bywają różne. Niektórych motywuje poczuciem sprawiedliwości i chęć walki z szarą strefą. Innych zazdrość, konflikty sąsiedzkie, nieudane relacje rodzinne czy chęć zaszkodzenia konkurencji.

Dziękujemy że jesteś z nami


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Od 7 września kierowcy mogą spotkać na drogach wojskowe kolumny i transporty ciężkiego sprzętu. Ma to związek z przygotowaniami do ćwiczeń „Czarny Obrońca-26”, które zaplanowano od 14 do 24 września. Wojsko podkreśla, że zwiększony ruch pojazdów wojskowych jest elementem szkolenia i nie oznacza podwyższonego zagrożenia.Manewry będą prowadzone m.in. na terenie województw lubuskiego, pomorskiego i zachodniopomorskiego. Ćwiczenia obejmą również działania na morzu oraz w polskiej przestrzeni powietrznej.Za organizację przedsięwzięcia odpowiada Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, a główną jednostką uczestniczącą w ćwiczeniach będzie 11 Dywizja Kawalerii Pancernej. W działania zaangażowani zostaną żołnierze Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych oraz Marynarki Wojennej.Jednym z elementów szkolenia jest przemieszczanie wojsk i sprzętu pomiędzy poszczególnymi rejonami ćwiczeń. Dlatego już od 7 września na drogach mogą pojawiać się kolumny pojazdów wojskowych.Kierowcy powinni w ich pobliżu zachować szczególną ostrożność. Wyprzedzanie wojskowej kolumny jest dozwolone, ale cały manewr powinien zostać wykonany bezpiecznie i bez wjeżdżania pomiędzy poszczególne pojazdy. Należy również zachować odpowiedni odstęp i stosować się do poleceń służb zabezpieczających przejazd. Mieszkańcy proszeni są, aby nie publikować w internecie zdjęć i nagrań pokazujących przemieszczanie wojsk, a przede wszystkim nie podawać w czasie rzeczywistym lokalizacji, tras przejazdu czy szczegółów dotyczących sprzętu. Data dodania artykułu: 08.09.2026 13:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama