Buty na siedzeniach i krzyki w tramwajach. Pasażerka MZK Gorzów nie kryje oburzenia
Gorzowska komunikacja miejska każdego dnia przewozi mieszkańców korzystających z autobusów i tramwajów. Choć Miejski Zakład Komunikacji w Gorzowie przypomina o zasadach kulturalnego podróżowania, nie wszyscy pasażerowie się do nich stosują.
Do naszej redakcji zgłosiła się mieszkanka Gorzowa, która zwróciła uwagę na zachowania spotykane w pojazdach komunikacji miejskiej. Chodzi przede wszystkim o głośne rozmowy, krzyki oraz kładzenie butów na siedzeniach.
Kobieta podkreśla, że takie sytuacje są szczególnie irytujące, ponieważ z autobusów i tramwajów korzystają osoby w różnym wieku, a każdy powinien mieć możliwość podróżowania w komfortowych warunkach.
„Przecież potem ktoś usiądzie w tym miejscu”. Czytelniczka ma dość
Mieszkanka przyznaje, że bezpłatna komunikacja miejska dla uprawnionych posiadaczy karty mieszkańca jest dużym udogodnieniem. Zwraca jednak uwagę, że możliwość korzystania z darmowych przejazdów nie zwalnia nikogo z obowiązku przestrzegania podstawowych zasad zachowania.
– Ja wiem że komunikacja miejska w Gorzowie jest dla posiadaczy karty za darmo i to bardzo cieszy, ale zachowanie co niektórych jest skandaliczne. Młodzież błyszczy, albo się drą jak opętani albo trzymają sobie buty na siedzeniu. Przecież potem ktoś usiądzie w tym miejscu. Nie rozumiem że nie można wytrzymać te kilka minut – wyjasnia kobieta.
Największe zastrzeżenia czytelniczki dotyczą kładzenia obuwia na siedzeniach. Buty mogą pozostawiać zabrudzenia, które później mają kontakt z ubraniami kolejnych pasażerów.
Kto powinien płacić za czyszczenie siedzeń w MZK?
Kolejną kwestią są koszty utrzymania czystości w tramwajach i autobusach. Tapicerowane siedzenia wymagają regularnego czyszczenia, a dodatkowe zabrudzenia mogą oznaczać konieczność wykonania kolejnych prac.
Zdaniem czytelniczki osoby, które świadomie brudzą wyposażenie pojazdów, powinny ponosić finansowe konsekwencje swojego zachowania.
Kobieta uważa, że pasażerowie odpowiedzialni za zabrudzenie siedzeń powinni być obciążani kosztami ich czyszczenia. Byłby to jej zdaniem sposób na ograniczenie podobnych sytuacji.
Nie ma jednak informacji, czy MZK stosuje takie rozwiązanie w przypadku zabrudzenia siedzeń obuwiem.
Apel do rodziców. „W domu też trzymają buty na łóżku czy stole?”
Czytelniczka zwraca się także do rodziców młodych pasażerów. Jej zdaniem rozmowy o zasadach zachowania w miejscach publicznych powinny zaczynać się już w domu.
Zwraca uwagę, że komunikacja miejska jest przestrzenią wspólną. Korzystają z niej dzieci, młodzież, osoby starsze oraz mieszkańcy dojeżdżający do pracy i szkoły.
Pasażerka pyta, czy osoby kładące buty na siedzeniach zachowują się podobnie we własnych domach, trzymając obuwie na łóżkach lub stołach.
Jej apel dotyczy przede wszystkim poszanowania wspólnego mienia i zwracania uwagi na potrzeby innych pasażerów.

Napisz komentarz
Komentarze