Mieszkańcy alarmują o sytuacji przy murach obronnych w Gorzowie
Do naszej redakcji zgłaszali się zaniepokojeni mieszkańcy Gorzowa, którzy zwracali uwagę na sytuację na skwerze przy zabytkowych murach obronnych, pomiędzy ulicami Władysława Jagiełły, Hawelańską i Zabytkową. Z ich relacji wynika, że w tym miejscu regularnie gromadzą się osoby spożywające alkohol, a przechodnie bywają zaczepiani i proszeni o pieniądze.
Szczególne obawy dotyczą również pobliskiego przystanku MZK przy ulicy Jagiełły. Według zgłaszanych sygnałów osoby oczekujące na autobusy mają być nagabywane, co powoduje dyskomfort i poczucie zagrożenia.
Sprawą zainteresował się również radny Rady Miasta Gorzowa Roman Sondej, który skierował do prezydenta Jacka Wójcickiego interpelację dotyczącą pilnego przywrócenia porządku publicznego w tej części centrum.
Problem miał przenieść się spod katedry w kolejne miejsce
W swojej interpelacji radny Roman Sondej zwraca uwagę, że po działaniach mających poprawić sytuację na skwerze 31 Sierpnia 1982 roku, w pobliżu gorzowskiej katedry, podobne problemy zaczęły pojawiać się w sąsiedztwie murów obronnych.
Według informacji przekazywanych przez mieszkańców skwer stał się miejscem regularnych spotkań osób spożywających alkohol. Pojawiają się również sygnały o nocowaniu w tym miejscu oraz zaczepianiu przechodniów, w tym młodych kobiet.
Radny wskazuje także na przypadki nagabywania pasażerów pobliskiego przystanku autobusowego w celu uzyskania pieniędzy.
Są to relacje mieszkańców przywołane w interpelacji. Skala zgłaszanych zachowań oraz liczba podejmowanych interwencji wymagają wyjaśnienia przez odpowiednie służby.
Radny pyta o działania Straży Miejskiej
Jednym z głównych tematów interpelacji jest skuteczność działań Straży Miejskiej. Roman Sondej zwraca uwagę na sygnały, według których patrole pojawiają się na skwerze sporadycznie, a ich obecność ma ograniczać się niekiedy do przejazdu lub przejścia przez teren.
Radny chce wiedzieć, czy Straż Miejska zna problem i ile interwencji przeprowadziła w tym miejscu w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Domaga się również przedstawienia rezultatów tych działań.
W interpelacji znalazł się także wniosek o objęcie skweru oraz pobliskiego przystanku MZK regularnymi, wzmożonymi patrolami, szczególnie w godzinach, kiedy najczęściej dochodzi do zgłaszanych zachowań.
Roman Sondej domaga się konkretnych działań
Radny zwrócił się również do prezydenta Gorzowa z pytaniem o możliwość podjęcia wspólnych działań z Komendą Miejską Policji. Ich celem miałoby być ograniczenie przypadków zakłócania porządku, spożywania alkoholu w miejscach niedozwolonych oraz zaczepiania przechodniów.
W swojej interpelacji Roman Sondej podkreśla, że rozwiązanie problemu w jednej części centrum nie powinno oznaczać jego przeniesienia w inne miejsce.
– Nie może dochodzić do sytuacji, w której skuteczne uporządkowanie jednego miejsca w przestrzeni publicznej oznacza jedynie przeniesienie problemu o kilkaset metrów dalej – napisał radny Roman Sondej.
Radny zaznacza, że mieszkańcy mają prawo czuć się bezpiecznie zarówno w otoczeniu zabytkowych murów obronnych, jak i podczas oczekiwania na komunikację miejską.
Czy w centrum Gorzowa pojawi się więcej patroli?
Interpelacja Romana Sondeja dotyczy nie tylko zwiększenia obecności służb, ale przede wszystkim skuteczności podejmowanych działań. Radny oczekuje konkretnych interwencji, które poprawią sytuację na skwerze i w jego najbliższym otoczeniu.
Na razie nie przedstawiono odpowiedzi prezydenta na pytania zawarte w interpelacji. Nie wiadomo więc, ile interwencji przeprowadzono w ostatnich miesiącach ani czy planowane jest zwiększenie liczby patroli w tej części centrum.
Sprawa pozostaje istotna dla mieszkańców, którzy zgłaszali naszej redakcji obawy związane z korzystaniem z tej przestrzeni publicznej.

Napisz komentarz
Komentarze