Pucharowa środa zapowiada się niezwykle interesująco dla kibiców gorzowskiej piłki. W najbliższym tygodniu do rywalizacji w okręgowym Pucharze Polski przystąpią bowiem oba miejscowe trzecioligowe zespoły – Warta i Stilon. Zarówno bordowo-granatowi, jak i niebiesko-biali rozpoczną zmagania od III rundy. To forma ukłonu w stronę drużyn reprezentujących okręg na szczeblu Betclic III ligi, dzięki czemu ich pucharowa przygoda rozpoczyna się nieco później niż w przypadku niżej sklasyfikowanych ekip.
W zdecydowanie lepszych nastrojach do środowego spotkania przystąpi Warta. Gorzowianie w sobotę odnieśli bowiem cenne, domowe zwycięstwo nad Stalą Brzeg. Spotkanie było bardzo wyrównane i długo żadna ze stron nie potrafiła przechylić szali na swoją korzyść. O końcowym rozstrzygnięciu zdecydował dopiero rzut karny w drugiej połowie, którego na gola zamienił Dominik Siwiński. Trzy punkty pozwoliły Warciarzom przesunąć się do górnej połowy tabeli III ligi.
Po meczu zadowolony z postawy swoich podopiecznych był trener Grzegorz Kopernicki.
- To był bardzo ciężki mecz dla nas. Generalnie mamy problemy z tak fizycznymi zespołami, jak Stal. Było widać, że przyjechali tutaj napakowani, silni i wysocy zawodnicy. Warunki te wybijały nas z rytmu i mieliśmy często obawy przed grą. Zbieraliśmy też mało drugich piłek. Stal miała bardzo dużo stałych fragmentów gry i tutaj należy pochwalić Wojtka Szpalera, który dwa razy super się zachował w bramce. Pochwalić też muszę cały zespół, bo pokazaliśmy charakter i potrafiliśmy dowieźć wynik do samego końca - podsumował starcie z brzeżanami szkoleniowiec.
Teraz podopiecznych gorzowskiego klubu czeka wyprawa do Witnicy. Na miejscowym stadionie podejmą ich Czarni, czyli klub z przeszłością na trzecioligowych boiskach. Ostatni raz witniczanie występowali na tym poziomie w sezonie 2010/11. Od tamtej pory przez większość czasu rywalizowali w IV lidze, a od dwóch sezonów ich miejscem jest już klasa okręgowa.
W poprzedniej kampanii Czarni zajęli w niej dopiero dziesiątą pozycję, ustępując między innymi rezerwom Warty i Stilonu. Obecny sezon również rozpoczęli bez fajerwerków. W sześciu kolejkach zgromadzili zaledwie sześć punktów. Co ciekawe, w trzeciej serii spotkań do Witnicy przyjechały rezerwy Warty, które zwyciężyły 1:3. Teraz na ten sam obiekt zawita pierwszy zespół gorzowskiego klubu, który na co dzień występuje dwie klasy wyżej.
Czarni mają jednak za sobą udany początek pucharowej przygody. W I rundzie pokonali na wyjeździe KS Białcz 0:4, a następnie w II rundzie zwyciężyli w Drezdenku Radowiaka 0:3. Dla gospodarzy środowe spotkanie będzie więc kolejną okazją do sprawdzenia się na tle wyżej notowanego rywala.
Jeszcze większe wyzwanie czeka Stilon. Niebiesko-biali na regenerację będą mieli zdecydowanie mniej czasu, ponieważ swoje ligowe spotkanie rozegrali dopiero w niedzielę. Co więcej, musieli udać się w daleką podróż do Jeleniej Góry, gdzie zmierzyli się z Karkonoszami. Gorzowianie rozpoczęli mecz od zdobycia bramki, ale ostatecznie wrócili do domu bez punktów, przegrywając 4:2.
Już w środę Stilon czeka natomiast kolejny wyjazd, tym razem do Gościmia. Tamtejszy Sokół z pewnością potraktuje wizytę trzecioligowca jako prawdziwe piłkarskie święto. Klub ten nigdy wcześniej nie występował nawet w IV lidze, a przez zdecydowaną większość swojej historii rywalizował w A-klasie. Dopiero dwa ostatnie sezony przyniosły Sokołowi grę w klasie okręgowej. Jako beniaminek Sokół poradził sobie tam bardzo dobrze, zajmując szóste miejsce – tuż za rezerwami Warty i kilka punktów przed drugą drużyną Stilonu. W obecnych rozgrywkach gościmianie radzą sobie jeszcze lepiej. Po sześciu kolejkach mają na koncie 11 punktów i zajmują wysoką, czwartą pozycję. Ich jedyną dotychczasową porażką było spotkanie z rezerwami Stilonu. W czwartej kolejce drugi zespół niebiesko-białych wygrał w Gościmiu aż 1:4. Teraz gospodarze spróbują zatrzymać pierwszy Stilon.
Sokół również ma już za sobą dwa pucharowe spotkania. Najpierw awansował dzięki walkowerowi przeciwko Uranowi Trzebicz, a następnie pokonał na boisku rezerwy Celulozy Kostrzyn nad Odrą. Środowy mecz będzie więc dla gospodarzy zdecydowanie najtrudniejszym sprawdzianem w tegorocznej edycji.
W III rundzie okręgowego Pucharu Polski zobaczymy również drugie zespoły obu gorzowskich klubów. Rezerwy Stilonu miały sporo szczęścia w losowaniu i otrzymały wolny los, dzięki czemu bez wychodzenia na boisko zameldowały się w kolejnej fazie. Rezerwy Warty muszą natomiast powalczyć o awans na murawie – ich przeciwnikiem będzie czwartoligowa Stal Sulęcin.
Wszystkie spotkania III rundy okręgowego Pucharu Polski zostaną rozegrane w środę, 16 września, o godzinie 16:30. Dla Warty i Stilonu będzie to nie tylko pierwszy pucharowy akcent sezonu, ale również okazja do zmierzenia się z rywalami, dla których spotkanie z gorzowskimi trzecioligowcami będzie wydarzeniem znacznie większego kalibru.
Dziękujemy, że jesteś z nami!

Napisz komentarz
Komentarze