Przerwa między sezonami w świecie piłki ręcznej dobiega końca. Najwyższa klasa rozgrywkowa w Polsce ma już za sobą pierwsze ligowe spotkania, a lada dzień do gry przystąpi również Liga Centralna, czyli bezpośrednie zaplecze elity. Wśród zespołów, które rozpoczną nową kampanię, znajdzie się Aurum Gorzów. Dla gorzowskiego szczypiorniaka będzie to sezon wyjątkowy nie tylko ze względów sportowych. Latem w lokalnym środowisku piłki ręcznej doszło bowiem do szeregu zmian, które sprawiają, że przed żółto-niebieskimi stoi sporo nowych wyzwań.
Najbardziej widoczna zmiana nastąpiła jeszcze przed rozpoczęciem przygotowań. Z historii gorzowskiej piłki ręcznej zniknęła bowiem nazwa Stal, pod którą zespół występował w ostatnich latach. Gorzowianie byli zmuszeni do rozstania się z zasłużonym szyldem w związku z zapisami porozumienia dotyczącego odłączenia sekcji piłki ręcznej od spółki żużlowej, do którego doszło dwa lata temu. W sezonie 2025/26 szczypiorniści mogli jeszcze korzystać z nazwy Stal, jednak przed rozpoczęciem nowej kampanii klub musiał znaleźć dla siebie nową tożsamość.
Działacze postawili na Aurum, czyli łacińskie określenie złota. To niewątpliwie oryginalny wybór. Klubów sportowych w Polsce funkcjonujących pod taką nazwą można szukać ze świecą, dzięki czemu gorzowski zespół zyskał coś, co zdecydowanie wyróżnia go na sportowej mapie kraju. Co ciekawe, w Gorzowie coraz mocniej robi się wręcz „metalowo”. Siatkarze Stilonu występują bowiem z przedrostkiem Cuprum, oznaczającym po łacinie miedź. Złoto i miedź – wygląda na to, że łacińskie nazwy metali na dobre zadomowiły się w naszym mieście.
Zobacz też:
Zmiana nazwy nie jest jednak jedynym organizacyjnym wyzwaniem, z którym tego lata mierzyli się gorzowscy szczypiorniści. W pierwszy piątek września Aurum poinformowało o poważnym problemie dotyczącym hali. Dotychczasowy dom zespołu przy ulicy Szarych Szeregów przechodzi termomodernizację i przez najbliższy czas pozostanie wyłączony z użytkowania. Z kolei gra w Arenie Gorzów również nie jest rozwiązaniem. Klej używany przez piłkarzy ręcznych negatywnie wpływa na parkiet, a dodatkowo pierwszeństwo korzystania z obiektu mają koszykarki AZS-u AWF-u oraz siatkarze Stilonu.
W okresie sparingowym Aurum korzystało z hali przy ulicy Czereśniowej. Obiekt najlepsze lata ma już jednak za sobą i przed rozpoczęciem rozgrywek musi zostać odpowiednio przygotowany do wymogów ligowych. Wszystko wskazuje więc na to, że właśnie tam gorzowianie będą ostatecznie podejmować swoich rywali. Zanim jednak do tego dojdzie, czeka ich wyjątkowo długa seria spotkań wyjazdowych. Klub poinformował, że pierwsze sześć meczów sezonu rozegra poza Gorzowem. Oznacza to, że miejscowi kibice będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Pierwszy domowy mecz Aurum planowany jest dopiero na koniec października, kiedy do naszego miasta ma przyjechać Pogoń Szczecin.
Zobacz też:
W cieniu organizacyjnych zawirowań toczyły się przygotowania sportowe. Tutaj również nie zabrakło zmian, choć kadra zespołu nie została przemeblowana. Z Gorzowem pożegnali się Igor Drzazgowski i Mateusz Ripa, czyli zawodnicy, którzy w ostatnich sezonach odgrywali bardzo ważne role. Szczególnie dotkliwa może okazać się strata Drzazgowskiego. To właśnie on był najlepszym strzelcem gorzowskiego zespołu w poprzednich rozgrywkach, dlatego znalezienie odpowiedniego następcy będzie jednym z najważniejszych zadań nowej kampanii.
W ich miejsce sprowadzono Patryka Marcinkowskiego z Nielby Wągrowiec oraz Marcina Laskowskiego z Gwardii Koszalin. Poza tym trzon zespołu pozostał bez większych zmian. Za wyniki nadal odpowiadać będzie trener Michał Nieradko, a opaskę kapitańską zachowa niezatapialny Mateusz Stupiński. Gorzowianie mogą więc liczyć na stabilność i znajomość systemu gry, choć jednocześnie będą musieli znaleźć sposób na wypełnienie luki po swoich dotychczasowych liderach.
Zobacz też:
Okres przygotowawczy przyniósł zarówno powody do optymizmu, jak i kilka ostrzeżeń. Aurum rozpoczęło lato od dwóch efektownych zwycięstw – najpierw pokonało w Gryfinie miejscowy KPR 27:35, a następnie rozbiło w Świebodzinie Zew 28:43. Ten drugi wynik okazał się jednak swego rodzaju zasłoną dymną. Kilka dni później oba zespoły spotkały się ponownie, tym razem w ramach eliminacji do ogólnopolskiego Pucharu Polski. Stawka była znacznie większa, a Zew zaprezentował się zdecydowanie lepiej, wygrywając 35:31. Tym samym pucharowa przygoda gorzowian zakończyła się, zanim na dobre zdążyła się rozpocząć.
W świebodzińskim turnieju Aurum zajęło ostatecznie trzecie miejsce. W meczu o tę lokatę żółto-niebiescy pokonali Spartę Oborniki 39:31. Później przyszła jednak seria trudniejszych sprawdzianów z zespołami z Dolnego Śląska. Podopieczni trenera Nieradki musieli uznać wyższość Zagłębia Lubin, spadkowicza z Lotto Superligi, Śląska Wrocław, czyli beniaminka najwyższej klasy rozgrywkowej, a także Miedzi Legnica. Z Zagłębiem gorzowianie przegrali dwukrotnie.
Na finiszu przygotowań pojawił się jednak pozytywny akcent. We wrześniu Aurum udało się do Wągrowca, gdzie pokonało miejscową Nielbę 30:39. Było to dobre zakończenie okresu sparingowego i jednocześnie sygnał, że gorzowianie są gotowi na rozpoczęcie walki o ligowe punkty.
Nowy sezon przyniesie więc w Gorzowie sporo niewiadomych. Nowa nazwa, prawdopodobnie nowa hala, dwie istotne zmiany kadrowe, a przede wszystkim konieczność rozegrania pierwszych sześciu spotkań na wyjazdach – wszystko to sprawia, że początek kampanii będzie dla Aurum szczególnym testem charakteru. Jednocześnie zachowany został trzon zespołu, pozostaje trener Nieradko, a zawodnicy z pewnością będą chcieli udowodnić, że mimo letnich zmian stać ich na walkę o swoje miejsce w Lidze Centralnej.
Pierwszy rozdział nowej historii zostanie napisany już w piątek, 11 września. Aurum Gorzów zainauguruje sezon w Kielcach, gdzie zmierzy się z SMS-em. Co ważne, będzie to jednocześnie pierwsze spotkanie całej nowej kampanii Ligi Centralnej. Gorzowscy szczypiorniści jako pierwsi w lidze dostaną więc możliwość zaprezentowania nowej marki. Na odpowiedź, czy złoto okaże się dla nich właściwym symbolem, przyjdzie nam jednak poczekać znacznie dłużej.
Dziękujemy, że jesteś z nami!

Napisz komentarz
Komentarze