Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 7 sierpnia 2026 07:41
Reklama

Tego zawodnika nie zobaczymy w przyszłym sezonie w Stali Gorzów?

Sezon 2026 jeszcze trwa, ale w Gezet Stali Gorzów już zapadają ważne decyzje dotyczące przyszłorocznego składu. Klub zdecydował się na zmianę koncepcji budowy zespołu, a jednym z jej efektów będzie odejście młodego zawodnika, który jeszcze niedawno był bardzo blisko pozostania w Gorzowie.
Tego zawodnika nie zobaczymy w przyszłym sezonie w Stali Gorzów?

Mathias Pollestad nie będzie w przyszłym sezonie zawodnikiem Gezet Stali Gorzów. Norweg ma przenieść się do PRES Grupy Deweloperskiej Toruń. Torunianie wiążą z młodym żużlowcem duże nadzieje i niewykluczone, że jego pobyt w tym klubie potrwa dłużej niż jeden sezon.

Jeszcze niedawno wiele wskazywało na zupełnie inny scenariusz. Pollestad był bliski pozostania w Gorzowie. Gezet Stal miała uzgodnić z nim warunki nowego kontraktu, a zawodnik był gotowy do sfinalizowania porozumienia. Ostatecznie jednak gorzowski klub zmienił swoją koncepcję budowy drużyny.

Stal postawi na Nagela

W Gorzowie zdecydowano się na wariant z Villadsem Nagelem. Może to pozwolić klubowi inaczej rozłożyć środki przeznaczone na budowę zespołu i mocniej zainwestować w polską formację seniorską.

W tym kontekście od pewnego czasu pojawia się nazwisko Przemysława Pawlickiego, obecnie reprezentującego Stelmet Falubaz Zielona Góra. Jego możliwe przejście do Gorzowa byłoby jednym z najgłośniejszych ruchów transferowych przed kolejnym sezonem.

Odejście Pollestada oznacza jednak, że jeden z najbardziej utalentowanych młodych zawodników będzie kontynuował karierę poza Gorzowem.

Marek Towalski potwierdza kierunek

O przyszłości Norwega mówił na antenie Telewizji Gorzów Marek Towalski, były żużlowiec Stali. Towalski zdradził, że rozmawiał na ten temat z Janem Ząbikiem, trenerem toruńskiego zespołu.

Z jego relacji wynika, że w Toruniu mają bardzo konkretny pomysł na Pollestada. Klub dostrzega ogromny potencjał młodego Norwega i chce stworzyć mu warunki do dalszego rozwoju. Towalski przekazał, że w Toruniu chcą wręcz wykreować Pollestada na gwiazdę PGE Ekstraligi.

Były zawodnik Stali zwrócił również uwagę na talent i opanowanie Norwega na torze.

W Gorzowie nie ma dla niego miejsca

Towalski przyznał, że sam chętnie widziałby w Stali młodych zawodników, takich jak Adam Bednář i Mathias Pollestad. Problemem jest jednak konstrukcja zespołu wynikająca z regulaminu oraz fakt, że kontrakt Norwega z gorzowskim klubem dobiega końca.

W praktyce oznacza to, że przy wybranej przez Stal koncepcji składu dla Pollestada zabraknie miejsca.

Dla PRES Grupy Deweloperskiej Toruń pozyskanie Norwega może być natomiast bardzo dobrym ruchem. Pollestad wciąż ma duże możliwości rozwoju, a torunianie najwyraźniej chcą związać z nim plany wykraczające poza jeden sezon.

Dla Stali odejście Norwega jest z kolei elementem większej przebudowy kadry. Klub zdecydował się postawić na Nagela, a zaoszczędzone w ten sposób środki mogą pomóc w pozyskaniu mocnego polskiego seniora. Jeśli doniesienia dotyczące Przemysława Pawlickiego się potwierdzą, będzie to oznaczało istotną zmianę koncepcji budowy Gezet Stali Gorzów na kolejny sezon.

Cała rozmowa z Markiem Towalskim 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama