Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 9 września 2026 11:05
Reklama

Lubuskie Las Vegas ponownie rozbłysło

Niewielka wieś Popowo, położona w gminie Bledzew, każdego roku przyciąga tłumy turystów z całej Polski. Znana jako „polskie Las Vegas”, zachwyca świąteczną iluminacją, którą wspólnymi siłami przygotowują mieszkańcy.
Lubuskie Las Vegas ponownie rozbłysło

Autor: Grzegorz Walkowski

Źródło: Facebook / Fotografujemy gorzowskie

Tegoroczna edycja tej niezwykłej świetlnej atrakcji rozpoczęła się 22 grudnia i potrwa do 6 stycznia 2024 roku. Tysiące światełek, jeden cel. 

Co roku mieszkańcy Popowa dekorują swoje posesje tysiącami lampek, tworząc niezwykłą, spójną iluminację. Każdy dom, drzewo i płot rozbłyskuje świątecznymi kolorami, co czyni Popowo jednym z najpiękniej oświetlonych miejsc w Polsce. Dzięki zaangażowaniu mieszkańców mała wieś zamienia się w magiczny zakątek, który z roku na rok zyskuje coraz większą popularność.

Kiedy podziwiać iluminację?

Iluminacja świetlna w Popowie będzie dostępna do zwiedzania od 22 grudnia do 6 stycznia. Codziennie, od godziny 16:30 do 22:00, a w święta nawet dłużej, można podziwiać bajeczny widok. Należy jednak przygotować się na dłuższe oczekiwanie przy wjeździe do wsi – liczba odwiedzających w tym okresie jest ogromna.

Prośba mieszkańców

Mieszkańcy Popowa apelują o poszanowanie ich pracy i przestrzeganie kilku zasad.

  • Nie dotykaj lampek ani innych elementów dekoracji, by uniknąć uszkodzeń i zagrożeń.
  • Szanuj otoczenie – nie zaśmiecaj wsi i nie niszcz elementów wystroju.

Świąteczna magia, która jednoczy

Iluminacja w Popowie to nie tylko zachwycająca atrakcja turystyczna, ale również piękny przykład współpracy i wspólnego działania mieszkańców. Ta wyjątkowa tradycja udowadnia, że nawet mała wieś może przyciągnąć tłumy i stać się wyjątkowym miejscem na mapie świątecznych atrakcji w Polsce.        


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Od 7 września kierowcy mogą spotkać na drogach wojskowe kolumny i transporty ciężkiego sprzętu. Ma to związek z przygotowaniami do ćwiczeń „Czarny Obrońca-26”, które zaplanowano od 14 do 24 września. Wojsko podkreśla, że zwiększony ruch pojazdów wojskowych jest elementem szkolenia i nie oznacza podwyższonego zagrożenia.Manewry będą prowadzone m.in. na terenie województw lubuskiego, pomorskiego i zachodniopomorskiego. Ćwiczenia obejmą również działania na morzu oraz w polskiej przestrzeni powietrznej.Za organizację przedsięwzięcia odpowiada Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, a główną jednostką uczestniczącą w ćwiczeniach będzie 11 Dywizja Kawalerii Pancernej. W działania zaangażowani zostaną żołnierze Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych oraz Marynarki Wojennej.Jednym z elementów szkolenia jest przemieszczanie wojsk i sprzętu pomiędzy poszczególnymi rejonami ćwiczeń. Dlatego już od 7 września na drogach mogą pojawiać się kolumny pojazdów wojskowych.Kierowcy powinni w ich pobliżu zachować szczególną ostrożność. Wyprzedzanie wojskowej kolumny jest dozwolone, ale cały manewr powinien zostać wykonany bezpiecznie i bez wjeżdżania pomiędzy poszczególne pojazdy. Należy również zachować odpowiedni odstęp i stosować się do poleceń służb zabezpieczających przejazd. Mieszkańcy proszeni są, aby nie publikować w internecie zdjęć i nagrań pokazujących przemieszczanie wojsk, a przede wszystkim nie podawać w czasie rzeczywistym lokalizacji, tras przejazdu czy szczegółów dotyczących sprzętu. Data dodania artykułu: 08.09.2026 13:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama