Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 8 września 2026 07:18
Reklama

Złodziej zatrzymany przez policjantów po służbie

Kontrterrorysta i funkcjonariusz ruchu drogowego nie wiedzieli, że są w tej samej chwili w galerii handlowej, ale u obu reakcja na uciekającego złodzieja była taka sama. Wspólnie zatrzymali po służbie mężczyznę, który wybiegł z jednego ze sklepów.
Złodziej zatrzymany przez policjantów po służbie

Szybciej nie dało się być na miejscu zdarzenia. Złodziej po krótkim pościgu został obezwładniony, a skradzione narzędzia wróciły do sprzedaży.  Policjantem jest się nie tylko wtedy, gdy ubiera się mundur. Potwierdzili to dwaj funkcjonariusze, którzy zareagowali po służbie. To policjant z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Gorzowie Wielkopolskim oraz aspirant Mateusz Partyka z Wydziału Ruchu Drogowego gorzowskiej komendy miejskiej. Obaj byli na zakupach i nie zawahali się, gdy usłyszeli, że ze sklepu wybiega mężczyzna ze skradzionym towarem.

Do zdarzenia doszło w środę (28 sierpnia) w galerii przy ulicy Kombatantów. Przed godziną 19 ktoś zaczął krzyczeć, że ucieka złodziej. W jego stronę ruszyli policjanci, którzy do galerii przyszli osobno i znajdowali się w dwóch różnych miejscach. Mężczyzna próbował uciekać w stronę wyjścia z galerii, ale zdążył przebiec zaledwie kilkadziesiąt metrów. Najpierw został chwycony przez kontrterrorystę, a po chwili był już policjant z ruchu drogowego. Uciekinier został szybko i skutecznie obezwładniony. Na miejsce wezwano patrol. Ujęty 40-latek miał przy sobie narzędzia o wartości niemal 400 złotych, za które nie zapłacił.

Policjant gorzowskiej komendy miejskiej, aspirant Mateusz Partyka, nie po raz pierwszy reagował po służbie. W przeszłości, wracając ze służby wraz z innym policjantem interweniowali, gdy na ulicy Piłsudskiego zauważyli kobietę wzywającą pomocy oraz leżącego na jezdni mężczyznę, który był kopany przez napastników. Policjanci zatrzymali agresorów, którzy usłyszeli zarzuty za pobicie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Od 7 września kierowcy mogą spotkać na drogach wojskowe kolumny i transporty ciężkiego sprzętu. Ma to związek z przygotowaniami do ćwiczeń „Czarny Obrońca-26”, które zaplanowano od 14 do 24 września. Wojsko podkreśla, że zwiększony ruch pojazdów wojskowych jest elementem szkolenia i nie oznacza podwyższonego zagrożenia.Manewry będą prowadzone m.in. na terenie województw lubuskiego, pomorskiego i zachodniopomorskiego. Ćwiczenia obejmą również działania na morzu oraz w polskiej przestrzeni powietrznej.Za organizację przedsięwzięcia odpowiada Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, a główną jednostką uczestniczącą w ćwiczeniach będzie 11 Dywizja Kawalerii Pancernej. W działania zaangażowani zostaną żołnierze Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych oraz Marynarki Wojennej.Jednym z elementów szkolenia jest przemieszczanie wojsk i sprzętu pomiędzy poszczególnymi rejonami ćwiczeń. Dlatego już od 7 września na drogach mogą pojawiać się kolumny pojazdów wojskowych.Kierowcy powinni w ich pobliżu zachować szczególną ostrożność. Wyprzedzanie wojskowej kolumny jest dozwolone, ale cały manewr powinien zostać wykonany bezpiecznie i bez wjeżdżania pomiędzy poszczególne pojazdy. Należy również zachować odpowiedni odstęp i stosować się do poleceń służb zabezpieczających przejazd. Mieszkańcy proszeni są, aby nie publikować w internecie zdjęć i nagrań pokazujących przemieszczanie wojsk, a przede wszystkim nie podawać w czasie rzeczywistym lokalizacji, tras przejazdu czy szczegółów dotyczących sprzętu. Data dodania artykułu: 08.09.2026 06:45
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama