Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 12:41

Sport info - Ireneusz Maciej Zmora, Jacek Dreczka i Jarosław Miłkowski

Gośćmi magazynu żużlowego byli Ireneusz Maciej Zmora, były prezes Stali Gorzów, Jacek Dreczka, twórca podcastu Mówi się żużel i Jarosław Miłkowski, dziennikarz Gazety Lubuskiej i portalu Gorzów Nasze Miasto.

Stal Gorzów porządkuje finanse i wprowadza zmiany w pionie sportowym. Nowy menedżer, nowy toromistrz i pytania o przyszłość gorzowskiego toru to tylko część tematów poruszonych w najnowszym programie „Sport Info” Telewizji Gorzów. Jacek Dreczka rozmawiał z Ireneuszem Maciejem Zmorą i Jarosławem Miłkowskim również o możliwych zmianach w Motorze Lublin oraz spekulacjach dotyczących Bartosza Zmarzlika.

Motor Lublin przenosi się do Gniezna? Dwa lata poza własnym stadionem

Jednym z pierwszych tematów programu była przyszłość domowych spotkań Motoru Lublin. W związku z planowaną modernizacją stadionu lubelski klub przygotowuje się do rozgrywania meczów poza swoim miastem.

Według informacji omawianych w programie Motor ma przez dwa najbliższe lata korzystać ze stadionu w Gnieźnie. Takie rozwiązanie potwierdził również prezydent Gniezna Michał Powałowski.

Przeprowadzka wymaga jednak dostosowania obiektu do wymogów PGE Ekstraligi. Jednym z elementów wymagających zmian jest wieżyczka sędziowska.

W studiu Telewizji Gorzów zastanawiano się także nad konsekwencjami tej decyzji dla kibiców. Dla sympatyków Motoru oznaczałaby ona konieczność pokonywania znacznie większych odległości na domowe spotkania.

Z drugiej strony obecność jednej z czołowych drużyn PGE Ekstraligi mogłaby przyciągnąć na stadion w Gnieźnie nowych widzów i zwiększyć zainteresowanie żużlem w mieście.

Bartosz Zmarzlik i spekulacje dotyczące przyszłości

Przy okazji rozmowy o Motorze Lublin pojawił się również temat Bartosza Zmarzlika.

Goście programu odnieśli się do spekulacji dotyczących przyszłości wielokrotnego mistrza świata oraz jego dalszych startów w lubelskim klubie.

W dyskusji zwrócono uwagę na relacje w środowisku żużlowym, w tym kontakty otoczenia zawodnika z osobami związanymi ze Stalą Gorzów. Wspomniano między innymi Magdalenę Ciszek-Kozłowską, dyrektor zarządzającą gorzowskiego klubu.

Rozmówcy zastanawiali się również, czy możliwość korzystania z toru w Gnieźnie mogłaby być dla Zmarzlika korzystna pod względem treningowym.

Nie padło jednak oficjalne potwierdzenie jakiejkolwiek zmiany klubowej. Rozważania dotyczące przyszłości zawodnika miały charakter spekulacji, a jego sytuacja kontraktowa w Motorze Lublin pozostaje istotnym elementem tej dyskusji.

Stal Gorzów wychodzi na finansową prostą. Ale kredyty pozostają

Dużą część programu poświęcono sytuacji finansowej Gezet Stali Gorzów.

Punktem wyjścia były informacje przedstawione podczas sesji Rady Miasta przez Magdalenę Ciszek-Kozłowską.

Po dwóch trudnych latach klub może pochwalić się poprawą wyników finansowych. Przychody netto ze sprzedaży wzrosły z 18,5 mln zł do 21,1 mln zł, a wpływy ze sprzedaży biletów i karnetów zwiększyły się z 2,6 mln zł do 3,9 mln zł.

Według danych przekazanych radnym Stal ma zakończyć rok obrachunkowy z zyskiem wynoszącym około pół miliona złotych.

W programie podkreślono jednak ważną różnicę między dodatnim wynikiem księgowym a rzeczywistą ilością pieniędzy pozostających do dyspozycji klubu.

Zysk wykazany w sprawozdaniu finansowym nie oznacza automatycznie, że taka sama kwota znajduje się na rachunku bankowym spółki.

Stal nadal posiada zobowiązania kredytowe, których wartość określono w rozmowie na około 6 mln zł. Ich spłata została rozłożona na dziesięć lat, a roczne obciążenie związane z obsługą kredytów wynosi około 900 tys. zł.

Mimo tego sytuacja klubu jest dziś znacznie bardziej stabilna niż w okresie największego kryzysu. W studiu zwrócono uwagę na bieżące regulowanie płatności i odejście od praktyki przesuwania zobowiązań na kolejne okresy rozliczeniowe.

Czy miasto powinno sprzedać akcje Stali Gorzów?

Poprawa kondycji finansowej stała się również punktem wyjścia do dyskusji o przyszłej strukturze właścicielskiej klubu.

Obecnie Gorzów posiada 18,1 proc. akcji Stali Gorzów. W programie pojawiła się propozycja, aby w dalszej perspektywie rozważyć wycofanie samorządu z akcjonariatu i pełną prywatyzację spółki.

Jako punkt odniesienia wskazano rozwiązania zastosowane w Zielonej Górze w przypadku Falubazu.

Była to jednak opinia wyrażona podczas dyskusji, a nie informacja o podjętej decyzji władz miasta czy klubu.

Temat jest istotny również dlatego, że dotychczasowe wsparcie samorządu, prywatnych akcjonariuszy i sponsorów odegrało ważną rolę w stabilizowaniu sytuacji finansowej Stali.

Nowy menedżer i nowy toromistrz. Stal Gorzów szykuje się do sezonu 2027

Kolejnym ważnym wątkiem były zmiany personalne w gorzowskim klubie.

Funkcję dyrektora sportowego i menedżera pierwszej drużyny objął Paweł Piskorz, który ma odpowiadać za sportowe funkcjonowanie zespołu oraz koordynowanie przygotowań do sezonu 2027.

W programie omówiono także zmianę na stanowisku toromistrza. Dotychczasowego pracownika, Jarosława Gałę, ma zastąpić Grzegorz Węglarz.

To szczególnie interesujący temat w kontekście dyskusji o jakości widowisk na stadionie im. Edwarda Jancarza.

W ostatnich sezonach kibice wielokrotnie zwracali uwagę na niewielką liczbę mijanek i przewidywalny przebieg części wyścigów.

Pojawia się więc pytanie, czy współpraca nowego menedżera z osobą odpowiedzialną za przygotowanie nawierzchni przyniesie zauważalne zmiany.

Atrakcyjny tor czy przewaga gospodarzy? Czy naprawdę trzeba wybierać?

Jednym z ciekawszych tematów poruszonych w „Sport Info” był dylemat dotyczący przygotowania gorzowskiego toru.

Czy nawierzchnia powinna przede wszystkim sprzyjać gospodarzom, nawet kosztem widowiskowości? A może warto postawić na większą liczbę mijanek i bardziej nieprzewidywalne wyścigi?

W studiu powrócono do tezy, że nie zawsze łatwo pogodzić atrakcyjność zawodów z budowaniem przewagi własnej drużyny.

To zagadnienie może nabrać szczególnego znaczenia przed sezonem 2027, kiedy za przygotowanie zespołu i toru mają odpowiadać nowe osoby.

Samo zatrudnienie nowego toromistrza nie gwarantuje oczywiście większej liczby mijanek. Wiele będzie zależało od sposobu przygotowania nawierzchni, charakterystyki toru i oczekiwań sztabu szkoleniowego.

Stal Gorzów przed ważnym sezonem

Z rozmowy w „Sport Info” wyłania się obraz klubu, który po trudnym okresie próbuje odzyskać stabilność i przygotować się do kolejnych rozgrywek.

Poprawiające się finanse dają podstawy do ostrożnego optymizmu, ale nadal konieczne będzie terminowe regulowanie zobowiązań i utrzymanie dyscypliny budżetowej.

Jednocześnie zmiany w pionie sportowym mogą wpłynąć na sposób funkcjonowania drużyny oraz przygotowanie toru.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama