Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 05:47
Reklama

Miała być zwykła kontrola, a wyszło coś zupełnie innego. Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości

Z pozoru zwykła kontrola graniczna na autostradzie A2 w Świecku zakończyła się zatrzymaniem 47-letniego kierowcy Jeepa Grand Cherokee. Funkcjonariusze Straży Granicznej ze Słubic zwrócili uwagę na niepokojące szczegóły dotyczące samochodu, który wjeżdżał do Polski od strony Niemiec. Szybko okazało się, że ich podejrzenia były uzasadnione. To jednak nie był koniec interwencji. W ciągu dwóch dni mundurowi zatrzymali łącznie trzech kierowców.
Miała być zwykła kontrola, a wyszło coś zupełnie innego. Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości

Skradziony Jeep kierowany przez Ukraińca oraz dwóch innych kierowców, którzy próbowali przekroczyć granicę na nieprawidłowych tablicach rejestracyjnych – to efekty dwudniowych działań funkcjonariuszy Straży Granicznej z placówki w Słubicach. Dzięki czujności mundurowych skradziony samochód nie trafił dalej w głąb Polski, a trzy osoby odpowiedzą za swoje czyny. 16 października strażnicy graniczni ze Słubic podczas prowadzenia tymczasowej kontroli granicznej na autostradzie A2 w Świecku, wytypowali do kontroli drogowej jadącego od strony Niemiec osobowego Jeepa na niemieckich tablicach rejestracyjnych. Kierowcą pojazdu był 47-letni obywatel Ukrainy, który po zatrzymaniu okazał do kontroli oryginalny niemiecki dowód rejestracyjny samochodu tej samej marki, jednak z innymi numerami rejestracyjnymi. To od razu wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy, że auto może pochodzić z kradzieży. Dodatkowo funkcjonariusze znaleźli nieoryginalny kluczyk, którym uruchomiono samochód. Jeep Grand Cherokee miał założone tablice rejestracyjne, przypisane do innego pojazdu tej samej marki zarejestrowanego w Niemczech. 

Niemieckie służby potwierdziły, że pojazd skradziono kilka dni temu na terytorium Niemiec. 47-latka zatrzymano i po zakończeniu czynności służbowych przekazano słubickim policjantom. Kierowca podejrzewany o kradzież samochodu oraz użycie tablicy rejestracyjnej nieprzypisanej do pojazdu usłyszy prokuratorskie zarzuty. Szacunkowa wartość odzyskanego pojazdu to 80 tys. zł. 

Ponadto kolejnego dnia (17 października) funkcjonariusze z Placówki SG w Słubicach zatrzymali jeszcze dwóch mężczyzn – 45-letniego Białorusina oraz 54-latka z Polski, którzy usiłowali wjechać do naszego kraju samochodami z polskimi tablicami rejestracyjnymi przypisanymi do innego pojazdu i podrobionymi tablicami na wzór autentycznych. Za kierowanie pojazdem pomimo braku dopuszczenia pojazdu do ruchu po drogach publicznych, użycia tablicy rejestracyjnej nieprzypisanej do pojazdu oraz użycia jako autentycznej podrobionej tablicy rejestracyjnej obaj zostali zatrzymani. Po zakończeniu czynności mężczyzn przekazano słubickim policjantom.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama