Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 września 2026 11:08
Reklama

Tragiczny finał poszukiwań. Są nowe informacje z prokuratury

Pojawiły się nowe informacje po tragicznym finale poszukiwań 56-letniego Witolda Płóciennika. Do odnalezienia jego ciała odniosła się Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim. Śledczy nie wykluczają na razie żadnej z hipotez, a więcej odpowiedzi może przynieść zaplanowana sekcja zwłok.
Tragiczny finał poszukiwań. Są nowe informacje z prokuratury

Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim przekazała nowe informacje w sprawie śmierci 56-letniego Witolda Płóciennika. Ciało cenionego operatora filmowego zostało odnalezione w czwartek, 4 września, po kilkudniowych poszukiwaniach.

Jak przekazała Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim, zwłoki zostały znalezione około godz. 17 na terenie bagiennym. Na obecnym etapie postępowania śledczy nie wykluczają żadnej z hipotez dotyczących okoliczności śmierci 56-latka.

Według informacji przekazanych przez prokuraturę najbardziej prawdopodobne jest jednak, że do śmierci doszło w wyniku czynników naturalnych. Szczegółowe ustalenia będą możliwe po przeprowadzeniu dalszych czynności.

Sekcja zwłok Witolda Płóciennika została zaplanowana na wtorek. Jej wyniki mają pomóc w ustaleniu przyczyny śmierci filmowca.

56-latek zaginął w sobotę, 29 sierpnia. Poszukiwania rozpoczęły się w poniedziałek, 1 września. W akcję zaangażowane były setki osób, w tym służby oraz ochotnicy. To właśnie jedna z osób uczestniczących dobrowolnie w poszukiwaniach natrafiła na ciało.

Zwłoki odnaleziono w rejonie jeziora Krzywe, kilka kilometrów w linii prostej od Lubniewic. Początkowo nie było pewności, czy odnalezioną osobą jest poszukiwany 56-latek. O godz. 21.35 sulęcińska policja poinformowała o zakończeniu poszukiwań i podziękowała wszystkim osobom zaangażowanym w akcję.

Witold Płóciennik był cenionym operatorem filmowym. W ostatnim czasie przebywał w województwie lubuskim w związku z pracą przy produkcji filmu dla Netflixa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama