Od 17 sierpnia kierowcy w całej Polsce mogą korzystać z niższych cen paliw. Maksymalna cena litra benzyny Pb95 została ustalona na poziomie 6,41 zł. W przypadku benzyny Pb98 jest to 7,20 zł za litr, natomiast olej napędowy może kosztować maksymalnie 7,37 zł za litr.
Nowe stawki są efektem ponownego uruchomienia rządowego programu osłonowego „Ceny Paliwa Niżej”. Na jego przywrócenie w drugiej połowie sierpnia przeznaczono blisko pół miliarda złotych.
Maksymalne ceny paliw ogłosił w piątek 14 sierpnia minister energii Miłosz Motyka. Co istotne, podane stawki nie mają pozostać na niezmienionym poziomie przez kolejne dwa tygodnie.
Do końca sierpnia maksymalne ceny mają być ustalane każdego dnia. Dzięki temu limity mają uwzględniać aktualną sytuację na rynku paliw. Oznacza to, że kierowcy mogą zobaczyć na pylonach stacji inne kwoty w kolejnych dniach.
Ustalona przez rząd cena jest górną granicą. Nie oznacza to więc, że każda stacja musi sprzedawać benzynę czy olej napędowy dokładnie po wskazanej stawce. Paliwo może być oferowane taniej.
Program ma obowiązywać do 31 sierpnia. Kierowcy skorzystają więc z niższych cen przez ostatnie dwa tygodnie wakacji. Po tym terminie czasowe rozwiązania mają przestać obowiązywać.
Zmiany dotyczą kierowców w całej Polsce, w tym również mieszkańców Gorzowa. Dla osób, które regularnie korzystają z samochodu, nawet kilkadziesiąt groszy różnicy na litrze może być zauważalne podczas tankowania całego baku.
Sprawdziliśmy więc, jak gorzowianie podchodzą do nowych cen. Zapytaliśmy mieszkańców, czy obniżka jest dla nich rzeczywiście odczuwalna i czy ich zdaniem dwa tygodnie tańszego tankowania mogą wpłynąć na domowe wydatki.
Niższe ceny mają obowiązywać do 31 sierpnia. Przez ten czas kierowcy powinni zwracać uwagę na aktualne stawki, ponieważ maksymalny poziom cen paliw może zmieniać się każdego dnia.
Napisz komentarz
Komentarze