Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 17 sierpnia 2026 11:41
Reklama

Tak wygląda parkowanie bez wyobraźni. W Gorzowie wszystko stanęło

Poniedziałkowy poranek przyniósł niespodziewane utrudnienia dla pasażerów komunikacji miejskiej w Gorzowie. Po godz. 10 część kursów została wstrzymana, a na miejscu pojawiły się służby. Choć ruch udało się wznowić po kilkunastu minutach, skutki zdarzenia były odczuwalne znacznie dłużej, a opóźnienia sięgały nawet 30 minut.
Tak wygląda parkowanie bez wyobraźni. W Gorzowie wszystko stanęło

Kilkanaście minut bez tramwajów i opóźnienia sięgające nawet pół godziny. Do sporych utrudnień w komunikacji miejskiej w Gorzowie doprowadził w poniedziałkowy poranek nieprawidłowo zaparkowany samochód osobowy. Kierowca pozostawił auto w takim miejscu, że tramwaje jadące w kierunku centrum nie mogły swobodnie przejechać.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 17 sierpnia po godz. 10 na ulicy Mieszka I w Gorzowie. Samochód osobowy został zaparkowany w niedozwolonym miejscu, zbyt blisko torowiska. W efekcie motorniczowie nie mieli możliwości bezpiecznego przejazdu.

Problem dotyczył tramwajów jadących w kierunku centrum miasta. Składy musiały się zatrzymać, a pasażerowie zostali zmuszeni do oczekiwania na usunięcie przeszkody.

O utrudnieniach poinformowano pasażerów komunikacji miejskiej.

– Nieprawidłowo zaparkowany samochód osobowy zablokował przejazd tramwajów na ul. Mieszka I. Tramwaje w kierunku centrum obecnie nie kursują. Na miejscu pracuje Policja oraz Nadzór Ruchu. Prosimy o uwzględnienie możliwych utrudnień w podróży – przekazano w komunikacie.

Na miejscu pojawili się policjanci oraz pracownicy Nadzoru Ruchu. Konieczne było udrożnienie torowiska, aby tramwaje mogły ponownie ruszyć w kierunku centrum.

Sytuacja została rozwiązana przed godz. 11. O godz. 10.42 przekazano informację o wznowieniu ruchu tramwajowego.

– Droga została udrożniona, a ruch tramwajowy został wznowiony. Tramwaje kursują z opóźnieniami sięgającymi nawet 30 minut. Przepraszamy za utrudnienia – poinformowano w aktualizacji.

Choć sama blokada trwała kilkanaście minut, jej konsekwencje pasażerowie odczuwali dłużej. Po wznowieniu ruchu tramwaje musiały nadrabiać powstałe opóźnienia, które sięgały nawet pół godziny.

Poniedziałkowa sytuacja pokazuje, jak duże konsekwencje dla komunikacji miejskiej może spowodować jeden nieprawidłowo pozostawiony samochód. W przypadku ulic, na których torowisko przebiega bezpośrednio obok miejsc postojowych, pozostawienie pojazdu zbyt blisko torów może uniemożliwić przejazd całego składu.

Po godz. 10.42 ruch tramwajów został przywrócony, jednak pasażerowie musieli liczyć się z opóźnieniami wynikającymi z wcześniejszej blokady.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama