Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 18:27
Reklama

Biogazownia, fabryka telewizorów i zakład krawiecki. Gorzowska gospodarka jest w lepszym stanie niż sugerują to statystyki

W rankingach aktywności gospodarczej polskich miast Gorzów Wielkopolski rzadko pojawia się w górnej części tabeli. Demograficznie kurczy się, liczba firm na mieszkańca nie zachwyca, więc medialne narracje o miastach rozwijających się skupiają się zwykle na innych miejscowościach. Tymczasem struktura gorzowskiej gospodarki wygląda zaskakująco solidnie: jest w niej przemysł elektroniczny, motoryzacyjny, chemiczny, farmaceutyczny i energetyczny, co na miasto tej wielkości jest zestawem wyjątkowym. Do tego Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna, bliskość granicy z Niemcami i Zachodnia Izba Przemysłowo-Handlowa. Pytanie więc: dlaczego rozwoju gospodarczego Gorzowa nie widać w statystykach?
  • Wczoraj, 09:04
Biogazownia, fabryka telewizorów i zakład krawiecki. Gorzowska gospodarka jest w lepszym stanie niż sugerują to statystyki

Co sekundę jeden telewizor

TPV Displays Polska działa w Gorzowie od 2007 roku, na terenie Kostrzyńsko-Słubickiej SSE. Wydajność produkcji sięga 10 milionów telewizorów rocznie, co oznacza, że co sekundę jedna gotowa sztuka opuszcza linie montażowe. Do tego własny wydział produkcji płyt PCBA, globalne Centrum Usług Wspólnych obsługujące finanse, dystrybucję i transport dla całej grupy. Obok działa Bordnetze Polska, producent wiązek elektrycznych dla grupy Volkswagen, Faurecia wytwarzająca elementy wnętrz samochodowych dla globalnych marek, oraz Victory Precision Technology produkująca elementy z tworzyw sztucznych, IMC Poland ze stalowymi konstrukcjami dla przemysłu dźwigowego i kolejowego.

Do tego STILON, zakłady włókien chemicznych z tradycją sięgającą czasów PRL, produkujące poliamidy i wyroby z nylonu dla przemysłu odzieżowego i motoryzacyjnego. I Vetoquinol – farmacja weterynaryjna z globalnym zasięgiem. A pod Sulęcinem, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od centrum, w połowie 2026 roku uruchomiona została nowa biogazownia dostarczająca energię do sieci.

To zdecydowanie nie jest obraz miasta, które gospodarczo podupada.

Czego nie widać w statystykach?

Skąd więc wrażenie, że Gorzów gospodarczo wypada słabo? Odpowiedź leży w tym, jak mierzymy aktywność gospodarczą miast. Standardowe wskaźniki to liczba firm na tysiąc mieszkańców, dynamika rejestracji JDG, liczba aktywnych podmiotów w CEIDG. Gorzów osiąga w tych kryteriach wyniki umiarkowane: ok. 16–17 tysięcy zarejestrowanych podmiotów, mniej niż porównywalne wielkościowo Słupsk czy Włocławek. Ale te wskaźniki nie rejestrują siły zakładów zatrudniających po kilkaset czy kilka tysięcy osób, zwłaszcza gdy są to spółki córki zagranicznych koncernów wpisane w rejestry poza miastem.

Drugi powód to specyfika lokalizacji przy granicy z Niemcami. Bliskość Berlina (niecałe dwie godziny jazdy) sprawia, że część aktywności gospodarczej odbywa się nie w rejestrach CEIDG, lecz w relacjach transgranicznych. Gorzowianie zatrudnieni u niemieckich pracodawców, drobni podwykonawcy realizujący zlecenia po drugiej stronie Odry, firmy ze strukturą częściowo polską, częściowo niemiecką to gospodarcza szara strefa, której statystyki nie liczą, a która realnie kształtuje standard życia w regionie.

Niewidoczna warstwa gorzowskiej gospodarki: kooperanci dużych zakładów

Nawet największym fabrykom do funkcjonowania potrzebne są setki mniejszych firm. To dostawcy opakowań, firmy cateringowe obsługujące stołówki, przedsiębiorstwa transportowe i kurierskie, warsztaty narzędziowe, serwisy sprzętu, agencje pracy, firmy sprzątające, dostawcy materiałów eksploatacyjnych. W Gorzowie ta warstwa kooperantów istnieje i pracuje często niewidocznie, bo w relacjach B2B bez ekspozycji na zewnątrz.

Program do faktur

To właśnie te firmy, zatrudniające od kilku do kilkudziesięciu osób, wystawiające faktury dla zakładów i ich zagranicznych zleceniodawców, są dziś najbardziej bezpośrednio dotknięte zmianami w cyfryzacji rozliczeń. 

Program do faktur, z którego korzysta taka firma, musi od 1 kwietnia 2026 r. obsługiwać nie tylko wystawianie dokumentów, ale też ich przesyłanie przez KSeF, pobieranie faktur kosztowych z systemu, pilnowanie numerów UPO. Dla małej firmy, która przez lata wysyłała PDF-a mailem, to duża zmiana dla dotychczasowego sposobu pracy. – mówi Beata Tęgowska, specjalistka ds. księgowości w Systim.

Na czym polega unikalność gospodarki Gorzowa

Nasze miasto mierzy się obecnie z kurczącą się liczbą mieszkańców, a na niekorzyść gospodarki działa umiarkowana dynamika rejestracji nowych firm. Mamy jednak wiele powodów by w przyszłość patrzeć bardzo optymistycznie. Regularnie podejmowane są nowe inwestycje przemysłowe (przy ul. Mironickiej i trasie S3), a wraz z nimi powstaną także nowe miejsca pracy.

Gorzów to jedno z nielicznych polskich miast poniżej 150 tysięcy mieszkańców, w którym jednocześnie działają zakłady z branży motoryzacyjnej, elektronicznej, chemicznej, energetycznej i farmaceutycznej. To w znacznej mierze efekt konsekwentnej polityki strefowej i transgranicznego położenia, który przez dekady przyciągał inwestorów szukających dobrej lokalizacji między Berlinem a Poznaniem.

Czy w Gorzowie warto więc zakładać firmę? Odpowiedź brzmi tak, ale ważniejszym pytaniem jest: „w której branży gorzowskiej gospodarki jest dla mnie miejsce?". A do tego trzeba wiedzieć, jak ekosystem wygląda. I że jest gęstszy, niż sugeruje liczba wpisów w CEIDG.

Artykuł sponsorowany


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama