Dwie osoby straciły łącznie około 300 tysięcy złotych. W jednym przypadku kobieta uwierzyła, że jej środki na koncie są zagrożone. W kolejnym mężczyzna znalazł reklamę inwestycji, która okazała się fałszywa. Policjanci przypominają, by dokładnie weryfikować przekazywane informacje, a decyzje o przekazaniu swoich pieniędzy podejmować rozsądnie.
Gorzowscy policjanci wielokrotnie przestrzegali przed różnymi metodami oszustwa. To informacje do różnych grup wiekowych. Niestety, nadal są osoby, które tracą swoje pieniądze. Oszuści nie mają skrupułów. Nie liczą się z tym, że zabierają oszczędności życia, które osoby odkładały przez wiele lat. Policjanci przypominają, by dokładnie przemyśleć, komu powierzamy nasze pieniądze, by podobnych historii już nie było.
Dwie osoby zgłosiły się w czwartek (23 lipca) do policjantów, by złożyć zawiadomienia o oszustwie. Kobieta straciła łącznie około 200 tysięcy złotych po tym, jak uwierzyła w historie o zagrożonych środkach na koncie i próbie wzięcia na nią kredytu. Dopiero gdy pieniędzy nie było już na koncie, zorientowała się, że została oszukana. Mężczyzna natomiast chciał powiększać swój majątek - znalazł w internecie reklamę inwestycji, która okazała się fałszywa. Pokazywano mu zyski i namawiano do kolejnych wpłat. Kiedy mężczyzna chciał już wycofać środki, nie mógł tego zrobić. Straty to około 100 tysięcy złotych.
Oszuści wykorzystają każdą możliwość, by skłonić nas do przekazania pieniędzy. Warto po informacji o rzekomo zagrożonych środkach skonsultować się z bliskimi. Inwestycje prowadźmy w miejscach, które znamy lub polecą nam je znajomi, czy rodzina. Zachowajmy rozsądek, bo w ciągu kilku chwil możemy stracić oszczędności całego życia.

Napisz komentarz
Komentarze