Dwa wnioski o ukaranie do sądu, to bilans kontroli drogowej przeprowadzonej w środę (22 lipca) na jednej z ulic w Strzelcach Krajeńskich. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że kontrola drogowa dotyczyła kierowcy, który na widok patrolu drogówki w trakcie jazdy zamienił się miejscami z pasażerką. Ten plan jednak się nie powiódł. Okazało się, że zarówno kierowca, jak i pasażerka nie posiadali uprawnień do kierowania. Grozi im nawet 30 tysięcy złotych grzywny.
Mundurowi, którzy każdego dnia dbają o bezpieczeństwo na drogach, spotkali się już z wieloma sytuacjami, gdzie nieodpowiedzialni kierowcy próbowali uniknąć odpowiedzialności. Pomysłowość w niektórych osób jest zaskakująca i jednocześnie skrajnie nieodpowiedzialna. Należy jednak pamiętać, że każde naruszenie prawa i niestosowanie się do przepisów spotka się ze zdecydowaną reakcją policjantów.
Tak było w przypadku kierowcy Forda i jego pasażerki. Sytuacja miała miejsce w środę (22 lipca) na jednej z ulic w Strzelcach Krajeńskich. Funkcjonariusze zauważyli samochód osobowy, za którego kierownicą siedział mężczyzna i nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. Kiedy mundurowi dali sygnał do zatrzymania, ten zamienił się miejscami z pasażerką. Kobieta krótko kontynuowała jazdę. Chwilę później zatrzymała samochód do kontroli drogowej. Zdziwienie policjantów było spore, kiedy okazało się, że zarówno mężczyzna, jak i kobieta nie posiadają uprawnień do kierowania. 24-latek i 30-latka odpowiedzą teraz przed sądem za jazdę bez uprawnień (mężczyzna odpowie także za prowadzenie auta bez zapiętych pasów). Grozi im do 30 tysięcy złotych grzywny.
Dziękujemy, że jesteś z nami!

Napisz komentarz
Komentarze