INNEKO kwestionuje decyzję Funduszu
W przesłanym mediom komunikacie spółka podkreśla, że projekt został wcześniej pozytywnie oceniony i skierowany do etapu negocjacji. Jak zaznacza, w trakcie całego procesu przekazywała wszystkie wymagane dokumenty oraz odpowiadała na kolejne pytania dotyczące finansowania inwestycji.
Zdaniem INNEKO przyczyny, które ostatecznie stały się podstawą odmowy dofinansowania, były Funduszowi znane już na wcześniejszym etapie i zostały wcześniej zaakceptowane. Spółka przekonuje, że nie pojawiły się nowe okoliczności uzasadniające zmianę oceny projektu po zakończeniu procesu merytorycznego i rozpoczęciu negocjacji.
W odwołaniu INNEKO wskazuje również, że przez ponad dwa lata prowadziło dialog z NFOŚiGW, uzupełniając dokumentację i dostosowując projekt do oczekiwań Funduszu. Dlatego zakończenie procedury na jej końcowym etapie spółka uznaje za niezrozumiałe i nieznajdujące uzasadnienia w regulaminie programu.
Projekt wart setki milionów złotych
Budowa Ekociepłowni od kilku lat jest jedną z najważniejszych planowanych inwestycji komunalnych w Gorzowie. Zakład ma produkować ciepło i energię z odpadów komunalnych, zwiększając bezpieczeństwo energetyczne miasta oraz ograniczając ilość odpadów trafiających na składowiska.
W poprzednich miesiącach przedstawiciele INNEKO informowali, że wartość przedsięwzięcia wzrosła do około 460 mln zł. Model finansowania zakładał pozyskanie około 100 mln zł dotacji oraz 280 mln zł preferencyjnej pożyczki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pozostałą część miały stanowić środki własne i inne źródła finansowania. Władze spółki podkreślały wówczas, że inwestycja ma być spłacana z przychodów generowanych przez samą instalację, a nie z budżetu miasta.
Przygotowania trwały od lat
Projekt Ekociepłowni był przygotowywany od kilku lat. INNEKO uzyskało decyzję środowiskową, prowadziło prace projektowe oraz rozmowy z partnerami odpowiedzialnymi za odbiór ciepła. Inwestycja była przedstawiana jako element długofalowej transformacji systemu ciepłowniczego Gorzowa oraz sposób na zagospodarowanie odpadów zgodnie z unijnymi wymaganiami.
Teraz wszystko zależy od odwołania
Obecnie najważniejszą kwestią jest rozpatrzenie wniosku złożonego przez INNEKO. Spółka nie domaga się specjalnego traktowania, lecz – jak podkreśla – ponownej oceny projektu zgodnie z regulaminem programu oraz wznowienia negocjacji dotyczących dofinansowania. To od decyzji NFOŚiGW będzie zależało, czy projekt otrzyma jeszcze szansę na uzyskanie wsparcia i realizację w planowanym kształcie.
Dziękujemy że jesteś z nami

Napisz komentarz
Komentarze