Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 14 lipca 2026 12:42
Reklama

Najpierw szarpanina, później dramatyczny atak. Jest akt oskarżenia

Prokuratura Rejonowa w Międzyrzeczu skierowała do Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim akt oskarżenia przeciwko 23-letniemu Erykowi E. Śledczy zarzucają mu usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu podczas zdarzenia, do którego doszło w kwietniu w Skwierzynie. Za zarzucany czyn grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż trzy lata.
Najpierw szarpanina, później dramatyczny atak. Jest akt oskarżenia

19 czerwca 2026 r. Prokurator Rejonowy w Międzyrzeczu skierował do Sądu Okręgowego w Gorzowie Wlkp. akt oskarżenia (sygn. 4283-0.Ds.487.2026) przeciwko 23-letniemu Erykowi E. Mężczyzna odpowie za usiłowanie spowodowania u pokrzywdzonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu (art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k.).

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 3 kwietnia 2026 roku w Skwierzynie. Z ustaleń śledztwa wynika, że między Erykiem E. a pokrzywdzonym Arielem K. doszło do szarpaniny, którą przerwały towarzyszące im osoby. Po tym starciu Eryk E. udał się do domu, skąd po kilku minutach wrócił z nożem w ręku. Na jego widok pokrzywdzony zaczął uciekać.

Oskarżony dogonił Ariela K. i zamachnął się nożem, zadając mu cios w lewy nadgarstek i powodując ranę kłutą o długości 1,5 cm. Gdy zaatakowany mężczyzna zaczął się bronić, napastnik uderzył nożem po raz drugi – tym razem w okolice szyi, co doprowadziło do powstania rany ciętej o długości 1 cm. Pokrzywdzony, próbując odeprzeć ponawiany atak zadał oskarżonemu ciosy w głowę i twarz. W chwili zdarzenia obaj mężczyźni znajdowali się w stanie upojenia alkoholowego.

W toku postępowania zostało zabezpieczone narzędzie – przełamane na dwie części ostrze długości 16 cm oraz rękojeść noża.

Biegli oraz prokurator wskazali, że choć w wyniku dynamicznej obrony pokrzywdzony doznał jedynie powierzchownych obrażeń ciała skutkujących rozstrojem zdrowia na czas poniżej 7 dni, to działanie sprawcy było bezpośrednim usiłowaniem spowodowania ciężkiego uszkodzenia ciała. Eryk E. celował w szyję – miejsce, gdzie znajdują się kluczowe dla życia struktury anatomiczne, w tym tętnice szyjne. Sposób działania, siła ciosów oraz użycie niebezpiecznego narzędzia jednoznacznie dowodzą, że oskarżony godził się na spowodowanie u ofiary choroby realnie zagrażającej życiu, a stan upojenia alkoholowego całkowicie zniósł u niego krytycyzm i nasilił agresję.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Eryk E. przyznał się do zarzucanego mu czynu. W swoich wyjaśnieniach zasłonił się jednak niepamięcią, tłumacząc to ilością wypitego alkoholu.

Oskarżony nie był dotychczas karany sądownie. Na wyrok sądu oczekuje w warunkach izolacji – w toku śledztwa zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Za usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama