Przypomnijmy, w piątek 10 lipca ptaki przebywające w miejskiej wolierze na Bulwarze Nadwarciańskim Wschodnim zostały przeniesione w inne miejsca. Jak informował wcześniej magistrat, był to pierwszy etap procesu likwidacji obiektu. Decyzję o przyspieszeniu relokacji podjęto po analizie sytuacji oraz sygnałów napływających od mieszkańców dotyczących dobrostanu zwierząt.
Po publikacji tej informacji do naszej redakcji zaczęły napływać kolejne wiadomości. Mieszkańcy pytali między innymi, dokąd trafiły ptaki, ile zwierząt zostało odłowionych oraz czy prawdą są pojawiające się w mediach społecznościowych informacje o wypuszczeniu części papug na wolność. W związku z tym wystąpiliśmy do Urzędu Miasta z szeregiem pytań dotyczącym przebiegu całej akcji.
Jak wyjaśnia magistrat, odłów został przeprowadzony 10 lipca około godziny 19. Celowo wybrano porę wieczorną po konsultacjach ze specjalistami zajmującymi się hodowlą i odławianiem ptaków. O tej porze zwierzęta są mniej aktywne, a niższa temperatura powietrza ogranicza stres związany z transportem. Akcję przeprowadzili doświadczeni zootechnicy i zoolodzy posiadający wieloletnią praktykę w hodowli gołębi ozdobnych oraz ptaków egzotycznych. Organizatorem przedsięwzięcia był Urząd Miasta Gorzowa Wielkopolskiego.
Miasto poinformowało również, że gołębie zostały przekazane doświadczonemu hodowcy gołębi ozdobnych, natomiast papugi trafiły pod opiekę hodowczyni specjalizującej się w ptakach egzotycznych. Ze względu na ochronę prywatności nie ujawniono danych osób, które przejęły opiekę nad zwierzętami.
Urząd podał także dokładną liczbę odłowionych ptaków. Było to 10 gołębi ozdobnych, siedem aleksandrett obrożnych, trzy nimfy oraz jedna papużka falista. Łącznie w ramach akcji odłowiono 21 ptaków. Jak wyjaśniono, wcześniej ranna papuga została przewieziona do lecznicy weterynaryjnej przez pracowników Gorzowskiego Rynku Hurtowego, dlatego nie brała udziału w relokacji. Magistrat przyznał również, że w jednym z wcześniejszych dokumentów pojawiła się omyłka dotycząca liczby zwierząt przebywających w wolierze.
Jak zapewnia urząd, wszystkie odłowione ptaki zostały umieszczone w oddzielnych klatkach i bezpiecznie przewiezione do nowych miejsc. Podczas akcji nie doszło do ucieczki żadnego ze zwierząt.
Po przewiezieniu ptaki zostały objęte obowiązkową kwarantanną. Ich stan zdrowia oceniany jest obecnie jako dobry. Zwierzętom pobrano próbki do badań diagnostycznych, w tym krew i kał. W przypadku papug lekarze weterynarii zalecili suplementację witaminy A oraz odrobaczenie. Wszystkie pozostają pod opieką lekarzy weterynarii spoza Gorzowa.

Magistrat odniósł się również do informacji pojawiających się w mediach społecznościowych, według których część egzotycznych ptaków miała zostać wypuszczona na wolność, a następnie odnajdywana przez mieszkańców. Urząd podkreśla, że nie ma podstaw, aby łączyć odnajdywane papugi z ptakami pochodzącymi z miejskiej woliery. Jak wskazano, aleksandretty, nimfy czy papużki faliste należą do najczęściej hodowanych gatunków egzotycznych w Polsce, a każdego roku dochodzi do wielu przypadków ich ucieczek z prywatnych domów i posesji. Jednocześnie magistrat zaznacza, że nie było żadnych przesłanek ani powodów do wypuszczania ptaków z woliery na wolność.
Urząd Miasta poinformował także, że po zakończeniu relokacji sporządzono dwa protokoły przekazania zwierząt – osobny dla gołębi oraz osobny dla papug. Miasto dysponuje również dokumentacją fotograficzną przedstawiającą ptaki po odłowie oraz podczas kwarantanny, jednak nie posiada nagrania wideo z przebiegu całej akcji.


Dziękujemy że jesteś z nami

Napisz komentarz
Komentarze