Fundacja Obrony Praw Zwierząt Anaconda z Gorzowa poinformowała o trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się po wypadku samochodowym. Do zdarzenia doszło na początku miesiąca podczas jednego z fundacyjnych wyjazdów. Samochód wykorzystywany przez organizację został całkowicie zniszczony.
Jak podkreślają przedstawiciele fundacji, nikomu z uczestników wypadku nie stało się nic poważnego, jednak pojazd nie nadaje się już do dalszego użytkowania. Dla organizacji oznacza to poważne utrudnienia w codziennej działalności.
Fundacyjny samochód służył do przewożenia chorych i rannych zwierząt do lecznic weterynaryjnych, dojazdu na interwencje, transportu karmy oraz niesienia pomocy w sytuacjach, gdy liczyła się każda minuta. Obecnie brak sprawnego auta praktycznie uniemożliwia prowadzenie wielu działań w terenie.
Dlatego Fundacja Anaconda rozpoczęła zbiórkę środków na zakup nowego, bezpiecznego samochodu. Organizacja apeluje o wsparcie finansowe, podkreślając, że każda wpłata może przybliżyć ją do powrotu do pełnej działalności. Osoby, które nie mogą przekazać pieniędzy, zachęcane są do udostępniania informacji o zbiórce.
– „Dla wielu osób samochód to wygoda. Dla naszej fundacji to konieczność. Każdy dzień bez sprawnego auta oznacza, że kolejne zwierzęta mogą nie otrzymać pomocy na czas. Dlatego zwracamy się do Was z ogromną prośbą o wsparcie. Zbieramy środki na zakup sprawnego, bezpiecznego samochodu, który pozwoli nam wrócić do ratowania zwierząt. Każda wpłata – nawet najmniejsza – ma ogromne znaczenie. Jeśli nie możesz wesprzeć nas finansowo, udostępnij tę zbiórkę swoim znajomym. Dzięki Wam będziemy mogli znów dojechać tam, gdzie ktoś czeka na pomoc” – czytamy w komunikacie opublikowanym przez Fundację Obrony Praw Zwierząt Anaconda.

Napisz komentarz
Komentarze