Magdalena Ciszek-Kozłowska, dyrektor zarządzająca Stali Gorzów, była gościem programu „W cztery oczy” emitowanego przez Telewizję Gorzów. Podczas rozmowy opowiedziała o swojej pracy w klubie, aktualnej sytuacji zespołu oraz wyzwaniach związanych z budową składu na kolejny sezon.
Jak przyznała, decyzja o powrocie do Stali była dobrze przemyślana i została podjęta wspólnie z mężem. Wcześniej, w 2019 roku, pełniła w klubie funkcję dyrektora marketingu. Obecnie pracuje jako dyrektor zarządzająca na kontrakcie menedżerskim, nie pobierając wynagrodzenia. Podkreśliła, że taka decyzja ma na celu odciążenie budżetu klubu. Dodała również, że wraz z mężem od wielu lat wspierają Stal jako sponsorzy.
Jednym z najważniejszych zadań, jakie przed sobą stawia, jest odbudowa wizerunku klubu oraz poprawa relacji z kibicami i partnerami biznesowymi. Wskazała, że klub stawia na bardziej otwartą komunikację i nowe działania promocyjne. Jako przykład podała akcję z udziałem Andersa Thomsena, który zapraszał mieszkańców Gorzowa na mecz bezpośrednio na ulicach miasta.
Dyrektor przekazała również najnowsze informacje dotyczące sytuacji kadrowej. Adam Bednarz jest już gotowy do powrotu do rywalizacji i ma być do dyspozycji sztabu szkoleniowego podczas najbliższego spotkania. Z kolei Jack Holder w najbliższych dniach ma pojawić się w Gorzowie, gdzie będzie kontynuował rehabilitację. Klub liczy, że zawodnik wróci do ścigania na początku sierpnia.
Magdalena Ciszek-Kozłowska pozytywnie oceniła postawę całej drużyny, zwracając szczególną uwagę na rozwój młodych zawodników. Podkreśliła, że dobre występy Adama Bednarza i Mathiasa Pollestada nie przeszły niezauważone, a zainteresowanie nimi wykazują już inne kluby. Jednocześnie zapewniła, że prowadzone są rozmowy dotyczące przedłużenia współpracy z liderami zespołu, w tym Andersem Thomsenem i Jackiem Holderem.
W rozmowie nie zabrakło również tematu planowanych zmian w regulaminie PGE Ekstraligi. Dyrektor przyznała, że brak ostatecznych decyzji władz ligi utrudnia budowanie składu na kolejny sezon. Według niej kluby muszą obecnie przygotowywać kilka różnych wariantów, ponieważ szczegóły nowych przepisów mają zostać ogłoszone dopiero pod koniec lipca. Dodała także, że Stal ma prawo otwarcie przedstawiać swoje stanowisko w tej sprawie.
Napisz komentarz
Komentarze