Po zakończeniu wszystkich niezbędnych prac oraz kontroli technicznych mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej nr 2 przy ul. Walczaka wrócili dziś do swojej placówki. To symboliczne zakończenie intensywnego tygodnia, w którym najważniejsze było zapewnienie bezpieczeństwa i ciągłości opieki nad pensjonariuszami.
Po pożarze, do którego doszło w ubiegłym tygodniu, mieszkańcy zostali sprawnie ewakuowani i tymczasowo zakwaterowani w innych placówkach. Dzięki dobrej współpracy służb oraz miejskich jednostek każdy z nich miał zapewnioną opiekę i bezpieczne miejsce pobytu.
W ostatnich dniach w budynku przeprowadzono wszystkie wymagane kontrole i odbiory techniczne, w tym instalacji elektrycznej oraz przewodów kominowych. Przygotowano również pokoje mieszkańców, wymieniono wyposażenie, w tym pościel, tak aby mogli wrócić do komfortowych i bezpiecznych warunków.
– Dzisiaj nasi mieszkańcy wracają do swojego domu. Dla wielu z nich Dom Pomocy Społecznej to nie tylko placówka, ale miejsce, z którym są związani na co dzień. Cieszę się, że dzięki ogromnemu zaangażowaniu wielu osób ten powrót mógł nastąpić tak szybko – podkreśla wiceprezydent Gorzowa Małgorzata Domagała.
Wiceprezydent podziękowała wszystkim, którzy uczestniczyli w organizacji ewakuacji oraz przygotowaniu budynku do ponownego przyjęcia mieszkańców. Szczególne wyrazy uznania skierowała do dyrektor Domu Pomocy Społecznej nr 2 Joanny Wachowiak, zastępcy dyrektora Daniela Olejniczaka oraz dyrektor Wydziału Spraw Społecznych Agnieszki Lizoń, którzy koordynowali działania związane z opieką nad mieszkańcami i szybkim przywróceniem placówki do funkcjonowania.
Podziękowania zostały skierowane również do strażaków oraz wszystkich służb i pracowników miejskich jednostek, których profesjonalizm i współpraca pozwoliły sprawnie przeprowadzić ewakuację oraz bezpiecznie przywrócić budynek do użytkowania.
- Najważniejsze jest dziś to, że mieszkańcy ponownie są u siebie, w miejscu, które na co dzień jest ich domem - dodaje wiceprezydent Domagała.
Dziękujemy, że jesteś z nami!

Napisz komentarz
Komentarze