Na jednym z gorzowskich osiedli pojawił się problem, który dla mieszkańców jest coraz bardziej widoczny. Chodzi o osiedle Dolinki, gdzie coraz częściej można spotkać szczury. Gryzonie pojawiają się w pobliżu bloków i zostawiają po sobie ślady.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że szczury nie biegają jeszcze po koszach na śmieci tak licznie, jak zdarza się to w dużych europejskich miastach, ale ich obecność już teraz budzi niepokój. Przy ogródkach znajdujących się przed klatkami schodowymi gryzonie miały wykopać tunele. To może oznaczać, że zwierzęta nie tylko przechodzą przez teren osiedla, ale znalazły tam miejsce do ukrycia.
Sytuacja najwyraźniej skłoniła jednego z mieszkańców do działania. Ktoś prawdopodobnie ustawił pułapkę na gryzonie. Po kilku godzinach złapał się w nią szczur. To pokazuje, że problem nie jest wyłącznie przypadkową obserwacją.
Na klatkach schodowych miały pojawiać się również apele do mieszkańców, aby nie wyrzucać resztek jedzenia przez okna. Takie zachowanie może przyciągać gryzonie, ptaki i inne zwierzęta. Dla szczurów nawet niewielka ilość jedzenia pozostawiona regularnie w tym samym miejscu może być sygnałem, że warto tam wracać.
Obecność szczurów na osiedlu to nie tylko nieprzyjemny widok. Gryzonie mogą niszczyć zieleń, podkopywać ziemię przy ogródkach, uszkadzać drobne elementy infrastruktury i szukać wejść do piwnic, altan śmietnikowych czy pomieszczeń gospodarczych. Problem może narastać, ponieważ szczury szybko się rozmnażają i dobrze przystosowują do życia w mieście.
Szczury pojawiają się najczęściej tam, gdzie mają łatwy dostęp do jedzenia, wody i schronienia. Przyciągają je przepełnione pojemniki na odpady, resztki jedzenia wyrzucane obok koszy, dokarmianie ptaków lub kotów oraz nieporządek w miejscach gromadzenia śmieci. Gryzonie wykorzystują też krzewy, nory, szczeliny i zaciszne miejsca, w których mogą ukryć się przed ludźmi.
Dlatego tak ważne jest, aby nie ułatwiać im dostępu do pożywienia. Resztki jedzenia nie powinny trafiać przez okna na trawniki ani pod bloki. Odpady należy wyrzucać do zamkniętych pojemników, a nie zostawiać przy koszach. Warto też zwracać uwagę na miejsca, w których pojawiają się tunele lub ślady obecności gryzoni.
W przypadku szczurów szybka reakcja ma duże znaczenie. Im dłużej gryzonie mają dostęp do pożywienia i bezpiecznych kryjówek, tym większa szansa, że zadomowią się na dłużej. Na Dolinkach pierwsze sygnały są już widoczne, a mieszkańcy liczą, że problem nie będzie się powiększał.

Napisz komentarz
Komentarze