Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 31 maja 2026 19:19
Reklama

Mistrzowie Polski lepsi od Stali Gorzów

W ramach 7. kolejki PGE Ekstraligi Gezet Stal Gorzów udała się do Torunia, gdzie zmierzyła się z Drużynowymi Mistrzostw Polski. Mimo udanego początku gorzowianie musieli uznać wyższość gospodarzy.
Mistrzowie Polski lepsi od Stali Gorzów

W  inauguracyjnym wyścigu podwójne zwycięstwo dla gorzowian. Świetny początek gości, którzy od pierwszych metrów objęli prowadzenie i nie oddali go aż do mety. Dudek próbował znaleźć sposób na wyprzedzenie Holdera, jednak rywal skutecznie odpierał jego ataki. Już na starcie meczu w Toruniu doszło do niespodzianki. W biegu juniorskim Kawczyński odniósł zdecydowane zwycięstwo, wypracowując wyraźną przewagę nad rywalami. Za jego plecami Duchiński po twardej walce utrzymał drugą pozycję przed Paluchem. Gospodarze szybko odrobili straty i doprowadzili do remisu. W trzeciej gonitwie dnia Anders Thomsen znakomicie wyszedł spod taśmy i od początku kontrolował bieg, nie pozostawiając zawodnikom gospodarzy większych szans na nawiązanie walki o zwycięstwo. W biegu czwartym po starcie na dwóch pierwszych pozycjach jechali gospodarze, jednak na przeciwległej prostej świetnym atakiem popisał się Bednar, obejmując prowadzenie. Brytyjczyk szybko odzyskał jednak pierwsze miejsce i dowiózł zwycięstwo do mety. Trzeci był Paluch, który sprawnie wyprzedził Duchińskiego. Po pierwszej serii startów 12:12. 

W drugiej serii zdecydowane zwycięstwo gospodarzy w tym biegu. Przedpełski jedynie przez moment próbował zagrozić zawodnikom z Torunia, jednak nie był w stanie skutecznie włączyć się do walki o wygraną. W szóstej gonitwie dnia padł remis biegowy. W siódmym wyścigu po wyjściu z pierwszego łuku na czele stawki znalazł się Anders Thomsen. Robert Lambert starał się dotrzymać kroku Duńczykowi, jednak ten prezentował dziś bardzo wysoką prędkość i pewnie utrzymywał prowadzenie. Po drugiej serii startów 23:19. 

Trzecia seria rozpoczęła się od remisu. Młodzieżowcy stoczyli zaciętą walkę o jeden punkt. Mikołaj Duchiński mocno naciskał Oskara Palucha, ale gorzowianin odzyskał pozycję i utrzymał ją do mety. W dziewiątej gonitwie dnia podwójne zwycięstwo gospodarzy. W biegu dziesiątym najlepiej spod taśmy wyszedł Norick Bloedorn, jednak już po chwili wyprzedził go Anders Thomsen. Duńczyk prezentował dziś znakomite tempo i ponownie potwierdził swoją wysoką dyspozycję. Po trzeciej serii 34:26. 

W czwartej serii gospodarze zaczęli od podwójnego zwycięstwa. Świetnie spod taśmy ruszył Mikkel Michelsen. Za Duńczykiem Patryk Dudek stoczył bardzo dobrą walkę z zawodnikami gości i zdołał wyprzedzić obu gorzowian. W dwunastej gonitwie dnia świetnie wystartował Kawczyński, do którego szybko dołączył Antoni Kawczyński. Mathias Pollestad nie odpuścił jednak walki o zwycięstwo. Norweg naciskał do samej mety i ostatecznie przywiózł trzy punkty. W trzynastym biegu start wygrał Lambert, a po chwili dołączył do niego jadący szeroko Emil Sajfutdinow. Paweł Przedpełski próbował ścigać torunian, ale nie zdołał im zagrozić.

Przed biegami nominowanymi 47:31. 

W czternastym wyścigu od startu na prowadzeniu jechał Jack Holder. Za plecami Australijczyka świetną walkę z parą gospodarzy stoczył Mathias Pollestad. Norweg ostatecznie wywalczył jeden punkt. W piętnastym biegu bardzo dobry start gospodarzy, jednak Anders Thomsen powrócił do formy z początku spotkania i odważnym atakiem po szerokiej minął obu torunian.

Mecz zakończył się wynikiem 52:38. 

WYNIKI: 

PRES Grupa Deweloperska Toruń - 52 pkt.
9. Patryk Dudek - 10+1 (1,1*,3,3,2)
10. Robert Lambert - 10+3 (3,2,2*,2*,1*)
11. Norick Bloedorn - 5+2 (0,2*,2,1*)
12. Mikkel Michelsen - 8+2 (2,3,1*,2*,0)
13. Emil Sajfutdinow - 12+1 (1*,3,3,3,2)
14. Mikołaj Duchiński - 2+1 (2*,0,0)
15. Antoni Kawczyński - 5 (3,0,2)
16. Bartosz Derek - ns

Gezet Stal Gorzów - 38 pkt.
1. Jack Holder - 9+1 (2*,2,1,1,3)
2. Marcel Szymko - ns (-,-,-,-,-)
3. Paweł Przedpełski - 7 (3,1,2,1,0)
4. Oskar Chatłas - 0 (-,-,-,-)
5. Anders Thomsen - 12 (3,3,3,0,0,3)
6. Oskar Paluch - 3+2 (1,1*,1*,0)
7. Adam Bednar - 2 (d,2,0,0,0)
8. Mathias Pollestad - 5+1 (0,1*,0,3,1)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama