Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 18:20
Reklama

Stal Gorzów kończy sezon zwycięstwem w Poznaniu

Rajbud Development Stal Gorzów wygrała w Poznaniu z Enea Grunwaldem 25:32(12:20) i zakończyła sezon 2025/26 w Lidze Centralnej. Żółto-niebiescy w rozgrywkach tych zajęli czwarte miejsce.
Stal Gorzów kończy sezon zwycięstwem w Poznaniu

Autor: Marcin Imański

Źródło: Facebook / Stal Gorzów

W sobotnie popołudnie szczypiorniści Rajbud Development Stali Gorzów po raz ostatni w sezonie 2025/26 wybiegli na ligowy parkiet. Drużyna prowadzona przez trenera Michała Nieradkę uczyniła to w Poznaniu, gdzie czekał na nią miejscowy Enea Grunwald. Pojedynek ten nie miał już większego znaczenia dla kluczowych rozstrzygnięć Ligi Centralnej, gdyż obie ekipy od kilku tygodni wiedziały, że ani awans do Orlen Superligi, ani też spadek im nie grozi. Tak się jednak złożyło, iż poznańsko-gorzowskie starcie okazało się bezpośrednim spotkaniem o czwarte miejsce w końcowej klasyfikacji. Przed sobotnim meczem to Stalowcy byli wyżej w tabeli, gdyż posiadali w swoim dorobku 47 punktów, a Grunwald miał jedno oczko mniej. Jednakże w minionych kolejkach Stal grała bardzo poniżej oczekiwań i od marca pozostawała bez ligowego zwycięstwa. W związku z tym to Grunwald mógł być uważany za faworyta tej konfrontacji. W pierwszym meczu między zainteresowanymi zespołami lepsi byli gorzowianie, którzy w grudniu zwyciężyli u siebie 34:31.

Zobacz też:

Mecz rozpoczął się idealnie dla Stali. Już pierwszą akcję efektownym wejściem wykończył Rafał Renicki, otwierając wynik spotkania. Gospodarze szybko odpowiedzieli, ale gorzowianie od początku wyglądali na zespół bardziej dynamiczny i konkretny. W drugiej minucie przez defensywę Grunwaldu przedarł się Konrad Wątroba i było 1:2 dla gości. Tempo od pierwszych minut było bardzo wysokie, a akcje błyskawicznie przenosiły się spod jednej bramki pod drugą. Choć Mateusz Stupiński nie wykorzystał rzutu karnego, co pozwoliło poznanianom na chwilowe prowadzenie, Stal nie straciła rytmu. Po golu Dawida Krzywickiego gospodarze prowadzili 5:3 i wydawało się, że zaczynają przejmować inicjatywę. Odpowiedź gorzowian była jednak błyskawiczna. Ciężar gry ofensywnej wziął na siebie Igor Drzazgowski, który napędził serię Stali, a po kontrze wykończonej przez Stupińskiego goście znów byli z przodu. Kluczowym elementem pierwszej połowy były błędy Grunwaldu w ataku pozycyjnym. Poznaniacy regularnie tracili piłki, a Stal bezlitośnie zamieniała je na szybkie kontry. W 12. minucie Dawid Pietrzkiewicz podwyższył prowadzenie do dwóch trafień, a z każdą kolejną akcją przewaga gości rosła. Bardzo dobrze funkcjonowała gra skrzydłami — Stupiński i Filip Rybarczyk byli niezwykle skuteczni i raz po raz rozbijali defensywę gospodarzy. W pierwszym kwadransie spotkania bramkarze obu ekip praktycznie nie istnieli w statystykach, bo niemal każdy celny rzut kończył się golem. Stal jednak imponowała spokojem i skutecznością. Gorzowianie popełniali zdecydowanie mniej błędów, a doświadczenie zawodników takich jak Renicki było widoczne w kluczowych momentach. Rozgrywający Stali może nie był na pierwszym planie przez całe spotkanie, ale kilka jego akcji pokazało wysoką klasę i duży spokój w rozegraniu. Końcówka pierwszej połowy należała już zdecydowanie do gości. Grunwald zaczął grać coraz bardziej nerwowo, pojawiły się kary i problemy w defensywie. Gospodarze kończyli fragment meczu nawet w podwójnym osłabieniu, co Stal wykorzystała bez najmniejszych problemów. Kolejne trafienia dołożyli Drzazgowski i Pietrzkiewicz, a po 30. minutach tablica wyników pokazywała aż 12:20 dla gorzowian.

Zobacz też:

Po przerwie gospodarze próbowali jeszcze wrócić do meczu. Grunwald szybko odrobił dwie bramki, a Stal przez kilka minut wyglądała nieco ospale. Sygnał do ponownego ataku dał jednak Rybarczyk, który przełamał niemoc strzelecką po zmianie stron i chwilę później ponownie wpisał się na listę strzelców. Dzięki temu gorzowianie odzyskali kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie. W drugiej połowie bardzo ważnym elementem była także dobra postawa Jakuba Gawlika między słupkami. Bramkarz Stali wreszcie zaczął dokładać skuteczne interwencje, a to sprawiło, że goście stali się zespołem niemal kompletnym. Gorzowianie spokojnie kontrolowali wynik i nawet gdy Grunwald zdołał zmniejszyć stratę do pięciu bramek, nie było widać większej paniki. Przy stanie 19:24 trener Nieradko poprosił o czas, by uspokoić sytuację. Ta decyzja szybko przyniosła efekt. Serię gospodarzy przerwał Stupiński, który najpierw skutecznie wykończył akcję na skrzydle, a następnie dołożył kolejne trafienie, ponownie budując bezpieczną przewagę Stali. Końcówka należała już do gorzowskich bramkarzy i kontrataków. Między słupkami pojawił się Krzysztof Nowicki i kilkoma znakomitymi interwencjami całkowicie zgasił nadzieje Grunwaldu. Po jego obronach Stal wyprowadzała szybkie akcje, które skutecznie kończyli Stupiński, Wątroba i Gabriel Bartnicki. Na sześć minut przed końcem było już 22:30 i losy meczu były rozstrzygnięte.
Ostatecznie Stal wygrała w Poznaniu 25:32, kończąc sezon efektownym i w pełni zasłużonym zwycięstwem. Triumf ten pozwolił żółto-niebieskim na finiszowanie na czwartym miejscu w tabeli i zarazem przerwał fatalną serię ostatnich tygodni. Teraz przed gorzowskimi szczypiornistami kilka miesięcy ładowania baterii. Liga Centralna zainaguruje nową kampanię w połowie września. 

Pozostałe wyniki kolejki:

SMS ZPRP Kielce 35:33 Padwa Zamość
Śląsk Wrocław - Jurand Ciechanów (sobota, 15:00)
AZS AWF Biała Podlaska - Miedź Legnica (sobota, 17:00)
Nielba Wągrowiec - Gwardia Koszalin (sobota, 17:00)
AZS AGH Kraków - Anilana Łódź (sobota, 17:00)
AZS UW Warszawa - Pogoń Szczecin (sobota, 19:00)

Aktualna tabela Ligi Centralnej.

 DrużynaMeczePunktyBramki
1.WKS Śląsk Wrocław2561804-676
2.Sandra Spa Pogoń Szczecin2559804-736
3.AZS AGH Kraków2553822-737
4.RAJBUD DEVELOPMENT Stal Gorzów2650815-779
5.ENEA WKS Grunwald Poznań2646758-730
6.Jurand Ciechanów2542824-772
7.AKPR AZS AWF Biała Podlaska2538754-736
8.KPR Padwa Zamość2637795-775
9.MKS Nielba Wągrowiec2534817-883
10.Siódemka Miedź Legnica2533773-807
11.SMS ZPRP I Kielce2627803-865
12.Grot Blachy Pruszyński Anilana2527738-798
13.ENERGA GWARDIA Koszalin2521664-731
14.AZS UW Warszawa253716-912

Do Orlen Superligi awans uzyska najlepsza drużyna, a drugi zespół w tabeli będzie miał prawo gry w barażach. Z Ligą Centralną pożegnają się dwie najsłabsze ekipy. 

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Miejski Ekspress #186 Miejski Ekspress #186 W najnowszym odcinku Miejskiego Ekspressu# Raz w miesiącu sprawdzamy postępy na budowie przy ul. Przemysłowej. To właśnie tam powstaje nowy, czteropiętrowy budynek mieszkalny, w którym zaplanowano 97 lokali. Będą to mieszkania jedno-, dwu- i trzypokojowe. Zimą większość prac prowadzono w środku budynku. Ekipy zajmowały się przede wszystkim instalacjami oraz robotami wykończeniowymi. Teraz, gdy warunki pogodowe są lepsze, prace coraz wyraźniej widać również na zewnątrz. Robotnicy działają m.in. na rusztowaniach i kontynuują prace przy elewacji. Gorzowskie Inwestycje Miejskie ogłosiły przetarg na drugi etap budowy ścieżki pieszo-rowerowej wzdłuż Kłodawki. To kolejny etap prac, których celem jest uporządkowanie terenów nad rzeką i udostępnienie ich mieszkańcom. Planowana trasa ma być przeznaczona zarówno dla pieszych, jak i rowerzystów. Istotnym elementem inwestycji jest zachowanie naturalnego charakteru tego miejsca. Prace mają być prowadzone bez ingerencji w koryto Kłodawki, aby nie naruszać jej przyrodniczego otoczenia. Sezon na te produkty trwa krótko, dlatego warto skorzystać, gdy są świeże i łatwo dostępne. Na Ryneczku przy Jerzego pojawiły się już jedne z najbardziej wyczekiwanych majowych przysmaków. Są delikatne, lekkie i szybkie w przygotowaniu. Dobrze sprawdzą się na majówkowym stole, zarówno jako dodatek do obiadu, składnik sałatek, jak i samodzielna przekąska.Data dodania artykułu: 08.05.2026 11:01
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama