Kwiecień nie przyniósł w Gorzowie powodów do większego optymizmu. Piłkarze Warty Gorzów w czterech ligowych występach zdobyli zaledwie dwa punkty, remisując z Górnikiem Polkowice oraz na wyjeździe ze Ślęzą Wrocław. Pozostałe spotkania – w Zabrzu z rezerwami Górnika oraz u siebie z LKS-em Goczałkowice – zakończyły się porażkami. Choć w międzyczasie Warciarze poprawili sobie humory awansem do półfinału lubuskiego Pucharu Polski po wyeliminowaniu Budowlanych Lubsko i Promienia Żary, trudno uznać te zwycięstwa za coś więcej niż wykonanie obowiązku wobec rywali z niższej klasy rozgrywkowej. Na domiar wszystkiego doszło do zmiany na ławce trenerskiej – Patryka Szymika zastąpił Grzegorz Bajko, który ma za zadanie tchnąć w zespół nową energię na decydującą fazę sezonu.
Po meczu z LKS-em nowy szkoleniowiec Warty był dumny ze swoich podopiecznych i wskazał jeden momentów, który wpłynął na porażkę.
- Na pewno można stwierdzić, że zagraliśmy z dużym zaangażowaniem i determinacją. Chcieliśmy ten mecz wygrać i zrobiliśmy bardzo dużo żeby tak się stało. Przez długi czas realizowaliśmy założenia taktyczne i potrafiliśmy skutecznie przeciwstawić się rywalowi. Świetnie też broniliśmy. Po przerwie wyszliśmy na prowadzenie 1:0, niestety czerwona kartka w 75. minucie zmieniła oblicze meczu. Chwilę po stracie zawodnika straciliśmy też bramkę i to z pewnością podcięło nam skrzydła. W końcówce zabrakło nam trochę koncentracji oraz chłodnej głowy, co na tym poziomie rozgrywek często robi różnicę - podsumował swój ligowy debiut trener Bajko.
W Święto Pracy gorzowianie rozpoczną ostatni miesiąc zmagań, a na inaugurację czeka ich wyjazd do Legnicy na starcie z rezerwami Miedzi. Gospodarze nie należą w tym sezonie do ligowych potentatów – po 28. kolejkach zajmują dopiero 15. miejsce z dorobkiem 31 punktów, balansując na granicy strefy spadkowej. Dla zespołu z Dolnego Śląska każdy punkt jest na wagę złota, co zapowiada twardą i bezkompromisową walkę.
Wiosenna dyspozycja legniczan jest jednak dość stabilna. W dziesięciu spotkaniach zanotowali cztery zwycięstwa (w tym walkower ze Stalą Jasień), trzy remisy – ostatnio w Jeleniej Górze z Karkonoszami – oraz trzy porażki. To bilans, który pokazuje, że Miedź II potrafi być zespołem niewygodnym i dobrze zorganizowanym, szczególnie na własnym terenie.
Jesienią górą była Warta, która na własnym boisku wygrała 1:0 po trafieniu Jowina Radzińskiego. Dziś jednak sytuacja obu ekip jest inna – gorzowianie szukają przełamania i stabilizacji po słabszym okresie, natomiast legniczanie walczą o ligowy byt. Nowy trener Warty stanie więc przed trudnym zadaniem: nie tylko poprawić wyniki, ale też odbudować pewność siebie zespołu na końcówkę kampanii.
- Przed nami wyjazd do Legnicy i jesteśmy świadomi, że czeka nas trudne spotkanie. Rezerwy Miedzi to zespół walczący o utrzymanie, więc spodziewamy się dużej determinacji z ich strony. My jednak koncentrujemy się przede wszystkim na sobie. Chcemy być dobrze zorganizowani i konsekwentni w grze - zapowiada piątkową eskapadę Bajko.
Początek meczu Miedź II Legnica – Warta Gorzów zaplanowano na piątek (1 maja) na godzinę 14:00. Dla gorzowskich kibiców to spotkanie może być papierkiem lakmusowym, pokazującym, czy drużyna jest w stanie zakończyć sezon z podniesioną głową.
Aktualna tabela III ligi.
| Drużyna | Mecze | Punkty | Bramki | |
| 1. | Lechia Zielona Góra | 28 | 55 | 62-15 |
| 2. | Górnik Polkowice | 28 | 55 | 48-32 |
| 3. | Zagłębie II Lubin | 28 | 51 | 65-48 |
| 4. | Sparta Katowice | 29 | 50 | 44-30 |
| 5. | Skra Częstochowa | 28 | 50 | 57-48 |
| 6. | LKS Goczałkowice Zdrój | 28 | 47 | 42-33 |
| 7. | Górnik II Zabrze | 28 | 44 | 63-36 |
| 8. | MKS Kluczbork | 28 | 42 | 53-38 |
| 9. | Warta Gorzów Wielkopolski | 28 | 40 | 46-43 |
| 10. | Ślęza Wrocław | 28 | 40 | 38-43 |
| 11. | Słowianin Wolibórz | 28 | 38 | 39-42 |
| 12. | Karkonosze Jelenia Góra | 28 | 35 | 44-47 |
| 13. | Polonia Nysa | 28 | 34 | 44-46 |
| 14. | Carina Gubin | 28 | 34 | 37-46 |
| 15. | Miedź II Legnica | 28 | 31 | 47-53 |
| 16. | LZS Starowice Dolne | 28 | 24 | 28-60 |
| 17. | Pniówek Pawłowice | 29 | 19 | 26-57 |
| 18. | Stal Jasień | 28 | 7 | 21-87 |
Do II ligi bezpośredni awans uzyska najlepsza drużyna, a wicemistrz zagra w barażach o promocję do wyższej klasy rozgrywkowej. Z ligą pożegnają się przynajmniej trzy najsłabsze zespoły.
W sobotę z kolei o swoje ligowe punkty zagra Stilon Gorzów. Drużyna prowadzona przez trenera Mateusza Konefała tym razem pojedzie na bardzo bliski wyjazd, gdyż niebiesko-biali zagrają w pobliskich Różankach z Różą. Do tego spotkania Stilonowcy przystąpią opromienieni środowym zwycięstwem nad Odrą Bytom Odrzański, dzięki czemu zbliżyli się do lidera na dystans czterech punktów. Jednak jedno zwycięstwo awansu nie czyni i gorzowianie wciąż muszą trzymać odpowiedni kurs. Mecz z Różą zapowiada się jako potencjalna okazja do podtrzymania serii zwycięstw, gdyż rywale w tym sezonie występują w roli beniaminka, który walczy o ligowe utrzymanie. Aktualnie ekipa ta zajmuje 14. miejsce w tabeli i dystansuje czerwoną strefę o zaledwie trzy punkty. Wiosną Róża w dziewięciu meczach zainkasowała jedynie cztery oczka. Punkty te beniaminek zdobył przy okazji zwycięstwa nad Syreną Zbąszynek 2:1 i remisu z Czarnymi Żagań 2:2. Pozostałe pojedynki tej ekipy to przeważnie wysokie porażki.
Mecz Róża Różanki - Stilon Gorzów odbędzie się w sobotę (2 maja) o godzinie 17:00.
Dziękujemy, że jesteś z nami!














Napisz komentarz
Komentarze