Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 24 kwietnia 2026 12:37
Reklama

Warta wraca do domowego grania w nowych okolicznościach

W najbliższą sobotę piłkarze Warty Gorzów po dłuższej przerwie zagrają przed własną publicznością. Rywalem bordowo-granatowych będzie LKS Goczałkowice. Tego samego dnia Stilon Gorzów zagra w Nowej Soli z Dozametem.
Warta wraca do domowego grania w nowych okolicznościach

Autor: Gosia Bylińska

Źródło: Facebook / Warta Gorzów

Powrót na domowy stadion, nowe rozdanie na ławce trenerskiej i rywal z wyższej półki tabeli – tak w skrócie można zapowiedzieć sobotnie starcie 28. kolejki Betclic III ligi, w którym Warta Gorzów podejmie LKS Goczałkowice. Dla gorzowian będzie to nie tylko walka o ligowe punkty, ale również próba odnalezienia się w nowej rzeczywistości.

Bordowo-granatowi wreszcie wracają do gry przed własną publicznością po długiej serii wyjazdów. Ostatni raz Warciarze wystąpili przy Olimpijskiej 4 kwietnia, kiedy to zremisowali 1:1 z Górnikiem Polkowice. Później przyszły trzy mecze o stawkę – każdy rozegrany w delegacji i każdy zakończony innym wynikiem. Najpierw porażka w Zabrzu z rezerwami Górnika 3:1, następnie bezbramkowy remis we Wrocławiu ze Ślęzą, aż wreszcie efektowne zwycięstwo 1:4 w Żarach z Promieniem, które dało awans do półfinału lubuskiego Pucharu Polski. Ten ostatni wynik pozwolił nieco poprawić nastroje, ale nie przykrył wydarzeń, które wstrząsnęły klubem.

Najgłośniejszym tematem ostatnich dni było bowiem rozstanie z trenerem Patrykiem Szymikiem. Decyzja ogłoszona dzień przed meczem pucharowym była sporym zaskoczeniem dla kibiców i środowiska piłkarskiego. Szkoleniowiec zostawiał zespół w dobrej sytuacji – Warta plasuje się w górnej połowie tabeli i realnie mogła myśleć o jeszcze lepszym finiszu sezonu. Różnica wizji dotycząca końcówki rozgrywek – z jednej strony walka o wynik sportowy, z drugiej większy nacisk na rozwój młodzieży i Pro Junior System – doprowadziła jednak do rozłamu. Obowiązki pierwszego trenera przejął dotychczasowy asystent Grzegorz Bajko, przed którym stoi trudne zadanie ustabilizowania drużyny.

W takich okolicznościach gorzowianie przystąpią do meczu z wymagającym przeciwnikiem. LKS Goczałkowice zajmuje obecnie szóste miejsce w tabeli z dorobkiem 44. punktów, wyprzedzając Wartę o cztery oczka. Zespół ze Śląska nie imponuje jednak ostatnio formą – w kwietniu zdobył zaledwie jeden punkt w czterech spotkaniach. Remis w Polkowicach z Górnikiem poprzedziły porażki z Lechią Zielona Góra, Ślęzą Wrocław oraz rezerwami Miedzi Legnica. To pokazuje, że rywal jest w zasięgu, choć nadal pozostaje zespołem jakościowym.

Dodatkowym smaczkiem jest jesienne spotkanie obu drużyn, w którym górą byli zawodnicy z Goczałkowic, wygrywając 2:1. Warta z pewnością będzie chciała się zrewanżować, zwłaszcza że powrót na gorzowski stadion to idealna okazja, by znów złapać rytm i odbudować więź z kibicami.

Sobotni mecz zapowiada się więc jako starcie nie tylko o punkty, ale również o kierunek, w jakim podąży gorzowski zespół w końcówce sezonu. Początek spotkania Warta Gorzów – LKS Goczałkowice w sobotę, 25 kwietnia o godzinie 16:00.

Aktualna tabela III ligi.

 DrużynaMeczePunktyBramki
1.Lechia Zielona Góra275462-15
2.Górnik Polkowice275246-31
3.Zagłębie II Lubin274863-47
4.Skra Częstochowa274754-46
5.Sparta Katowice274643-30
6.LKS Goczałkowice Zdrój274440-32
7.Górnik II Zabrze274160-36
8.Warta Gorzów Wielkopolski274045-41
9.Ślęza Wrocław274037-41
10.MKS Kluczbork273951-38
11.Słowianin Wolibórz273739-42
12.Karkonosze Jelenia Góra273443-46
13.Carina Gubin273436-44
14.Polonia Nysa273344-46
15.Miedź II Legnica273046-52
16.LZS Starowice Dolne272426-57
17.Pniówek Pawłowice271926-54
18.Stal Jasień27721-84

Do II ligi bezpośredni awans uzyska najlepsza drużyna, a wicemistrz zagra w barażach o promocję do wyższej klasy rozgrywkowej. Z ligą pożegnają się przynajmniej trzy najsłabsze zespoły.

Godzinę później swój mecz ligowy rozegra Stilon Gorzów. Ekipa prowadzona przez trenera Mateusza Konefała kolejnego swojego zwycięstwa poszuka w Nowej Soli, gdzie czekać na nią będzie Dozamet. Do tego pojedynku niebiesko-biali przystąpią po pewnym zwycięstwie w Sulęcinie nad Stalą 0:3. Stilon wciąż jednak nie zbliża się do liderującej Odry Bytom Odrzański. Ta bowiem wciąż wszystko po kolei wygrywa i trzyma komfortową przewagę siedmiu punktów nad gorzowianami. Stilonowcy z drugiej strony muszą bronić swojej drugiej pozycji w tabeli, gdyż ich przewaga nad Polonią Słubice wynosi tylko cztery oczka. Starcie z Dozametem nie jawiło się jako wielkie wyzwanie dla niebiesko-białych. Nowosolanie w tym sezonie walczą o utrzymanie w IV lidze, gdyż na dystansie 24. kolejek wywalczyli zaledwie piętnaście punktów. Dobrze spisujący się ostatnio Stilon do Nowej Soli pojedzie więc po kolejny ligowy skalp. 

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama