Fałszywy wyciek danych – zmanipulowana kobieta straciła niemal 40 tysięcy złotych
Policja po raz kolejny ostrzega! Złodzieje nie mają żadnych skrupułów. 68- letnia kobieta padła ofiarą oszustwa „na pracownika banku” - wartość strat to niemal 40 tysięcy złotych.
Kolejny telefon od fałszywego pracownika banku pozbawił kobietę niemal 40 tysięcy złotych. 68- latka, uwierzyła, że jej dane wyciekły i ktoś zaciąga kredyty w banku na jej konto. Aby się uchronić przed kolejnymi kredytami, które zaciąga złodziej danych osobowych należy wyzerować swój limit kredytowy i ....zaciągnąć samemu kredyty, a pieniądze ulokować w „bezpiecznym miejscu” poprzez wpłatomat. Należy to robić szybko, ponieważ czas ucieka, a ktoś obcy nadal zaciąga kredyty. Przestraszona kobieta wykonywała polecenia oszusta, zaciągała pożyczki w swoim banku i dokonała kilkanaście wpłat w bankomatach. W ten sposób straciła niemal 40 tysięcy złotych.
Pamiętajmy, że historie opowiadane przez oszustów mogą być różne, ale zawsze prowadzą do przekazania pieniędzy! Wywieranie presji powoduje, że osoby dają się zmanipulować i wykonują instrukcje przestępców.
Kolejny raz ostrzegamy!
• Nie należy ufać w telefoniczne zapewnienia, że ktoś jest „pracownikiem banku” czy „policjantem”.
• Numer telefonu lub nazwa, który widzimy jako dzwoniący do nas może być sfałszowany przez przestępców .
Jak nie paść ofiarą oszustwa telefonicznego?
• Bądź ostrożny w kontakcie z nieznajomymi. Rozłącz się, poproś o radę rodzinę , znajomego.
• Nigdy nie przekazuj pieniędzy osobom, których nie znasz. Nie ufaj osobom, które telefonicznie podają się za krewnych, przyjaciół, policjantów, pracowników banku.
• Zawsze potwierdzaj „prośbę o pomoc”, kontaktując się osobiście: wykonaj telefon lub skontaktuj się bezpośrednio.
• Nigdy nie przelewaj pieniędzy na obce konta podane w rozmowie telefonicznej.
• Nie działaj w pośpiechu, zastanów się dlaczego ktoś chce twoich pieniędzy.
• Gdy ktoś dzwoni w takiej sprawie i pojawia się jakiekolwiek podejrzenie, że to może być oszustwo koniecznie powiadom Policję – numer 112 !
Uważajcie na siebie!














Napisz komentarz
Komentarze