Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 kwietnia 2026 12:47
Reklama
Sprawa z Gorzowa ujawnia większy problem w kraju

Gorzowski wyrok otwiera drzwi. Polityczny impas w tle

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie w sprawie uznania małżeństwa dwóch mężczyzn zawartego w Niemczech wpisuje się w szerszy spór o prawa par jednopłciowych w Polsce. Tymczasem najnowsze badania pokazują, że opinia publiczna pozostaje w tej kwestii wyraźnie podzielona.

Nieprawomocne orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie, które nakazuje transkrypcję zagranicznego aktu małżeństwa dwóch mężczyzn, może mieć znaczenie nie tylko dla samej pary, ale także dla praktyki urzędów w całym kraju. Sprawa dotyczy mieszkańca regionu, który od lat starał się o uznanie swojego związku zawartego w Niemczech, m.in. ze względów majątkowych i formalnych.

Sąd uchylił wcześniejsze decyzje Urzędu Stanu Cywilnego w Słubicach oraz wojewody lubuskiego, wskazując na konieczność respektowania przepisów unijnych, w tym swobody przemieszczania się. Jednocześnie podkreślono, że brak transkrypcji może prowadzić do naruszenia praw obywateli funkcjonujących w dwóch systemach prawnych.

Wyrok wpisuje się w szerszy kontekst orzecznictwa europejskiego. W listopadzie ubiegłego roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że państwa członkowskie powinny umożliwiać rejestrację zagranicznych aktów małżeństw par jednopłciowych. Podobne stanowisko zajmowały już wcześniej polskie sądy administracyjne.

Pomimo tych rozstrzygnięć, w praktyce urzędniczej nadal pojawiają się trudności. Brakuje jednolitych wytycznych i przepisów wykonawczych, które regulowałyby sposób postępowania w takich przypadkach. To powoduje, że sprawy trafiają na drogę sądową, a obywatele zmuszeni są dochodzić swoich praw indywidualnie.

W tle pozostaje także dyskusja polityczna. Premier Donald Tusk po wyroku TSUE deklarował, że Polska będzie wypracowywać własne rozwiązania prawne w tym zakresie. Do tej pory jednak nie przedstawiono konkretnych zmian legislacyjnych.

Z doniesień medialnych wynika, że w administracji rządowej trwają prace nad rozwiązaniami, które mogłyby ograniczyć skutki orzeczeń sądów. Informacje te nie zostały oficjalnie potwierdzone w formie projektów ustaw, jednak wskazują na brak jednoznacznego kierunku działań.

Na tle tych wydarzeń opublikowano wyniki badania opinii publicznej przeprowadzonego przez pracownię IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej”. Wynika z niego, że 50,5 proc. respondentów sprzeciwia się przyznaniu parom jednopłciowym świadczeń z ZUS na takich samych zasadach jak małżeństwom heteroseksualnym. Poparcie dla takiego rozwiązania deklaruje 43 proc. badanych, a 6,5 proc. nie ma zdania.

Kwestia uznawania małżeństw jednopłciowych ma także wymiar praktyczny. Brak transkrypcji aktu małżeństwa może utrudniać m.in. odbiór korespondencji, zarządzanie majątkiem czy zabezpieczenie sytuacji partnera na wypadek śmierci. To właśnie te argumenty pojawiały się w sprawie rozpatrywanej przez gorzowski sąd.

Zgodnie z wyrokiem, po jego uprawomocnieniu Urząd Stanu Cywilnego w Słubicach będzie miał 30 dni na dokonanie wpisu do rejestru. Sprawa może jednak trafić do kolejnej instancji, co oznacza, że jej ostateczne rozstrzygnięcie wciąż pozostaje otwarte.

Dziękujemy że jesteś z nami


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama