Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 29 sierpnia 2025 11:32
Reklama

Katastrofa F-16 w Radomiu. Zginął mjr Maciej „Slab” Krakowian

W czwartek wieczorem w Radomiu doszło do tragedii. Podczas przygotowań do Air Show rozbił się wojskowy myśliwiec F-16. Pilot maszyny – major Maciej „Slab” Krakowian – zginął na miejscu.
Katastrofa F-16 w Radomiu. Zginął mjr Maciej „Slab” Krakowian

Było kilka minut po godzinie 19:30, kiedy w sieci zaczęły pojawiać się nagrania pokazujące moment katastrofy. Na filmach widać samolot podchodzący nisko nad lotnisko w Radomiu, a następnie gwałtowne uderzenie w ziemię. F-16 natychmiast stanął w ogniu i zamienił się w kulę ognia, przesuwając się po pasie startowym.

Pierwsze doniesienia w mediach i komentarze internautów pełne były nadziei, że pilot zdążył się katapultować. Niestety, szybko potwierdzono, że wypadek był śmiertelny.

Oficjalne oświadczenia

Minister obrony narodowej i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w serwisie X, że życie stracił major pilot Maciej Krakowian, służący w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach.

„Był wspaniałym lotnikiem, żołnierzem oddanym obowiązkom i kolegom, wieloletnim uczestnikiem pokazów lotniczych. Chcę w imieniu władz państwowych, Ministerstwa Obrony Narodowej oraz całej wspólnoty Wojska Polskiego złożyć rodzinie, najbliższym i przyjaciołom wyrazy najgłębszego współczucia” – napisał szef MON.

Dodał również, że planowane na weekend pokazy Air Show w Radomiu zostały odwołane.

Kim był „Slab”?

Major Maciej „Slab” Krakowian miał 35 lat. Od 17 lat służył w Siłach Powietrznych. Był pilotem pokazowym i instruktorem, a także liderem grupy F-16 Tiger Demo Team Poland – zespołu odpowiedzialnego za prezentowanie możliwości polskich myśliwców F-16 na arenie międzynarodowej.

Był jednym z najbardziej doświadczonych pilotów w kraju, wielokrotnie brał udział w krajowych i zagranicznych pokazach lotniczych. Znany był z perfekcyjnej techniki i widowiskowych manewrów.

Przyczyny tragedii

Śledczy i eksperci lotnictwa wojskowego badają przyczyny katastrofy. Wstępne ustalenia wskazują, że mogło dojść do tzw. przeciągnięcia samolotu na niskiej wysokości, co spowodowało utratę siły nośnej i brak możliwości wyprowadzenia maszyny.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama