Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 1 września 2026 06:44
Reklama

Kontrowersyjny wpis o politykach PiS. Autorkę namierzyli funkcjonariusze CBZC

Jeden komentarz opublikowany na Facebooku wystarczył, aby sprawą zajęli się funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, a następnie gorzowska prokuratura. Śledczy ustalili autorkę wpisu, w którym pojawiły się nazwiska kilku znanych polityków. 55-letnia kobieta usłyszała już zarzut, przyznała się do opublikowania komentarza i złożyła wyjaśnienia. Teraz grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Kontrowersyjny wpis o politykach PiS. Autorkę namierzyli funkcjonariusze CBZC

Źródło: zdjęcie podglądowe

Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wielkopolskim w dniu 24 sierpnia 2026 roku wszczęła dochodzenie o sygnaturze akt 4282-5.Ds.1795.2026, dotyczące czynu z art. 255 § 2 Kodeksu karnego.

Z materiału dowodowego zgromadzonego przez funkcjonariuszy Zarządu w Gorzowie Wielkopolskim Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) wynika, że w dniu 21 sierpnia 2026 roku na profilu dziennika „Fakt” w portalu społecznościowym Facebook zamieszczony został komentarz pod postem dotyczącym zatrzymania osoby trudniącej się zabójstwami na zlecenie. Autor wpisu stwierdził w nim, iż widniejącego na fotografii mężczyznę należy „zatrudnić do zlikwidowania” Jarosława Kaczyńskiego, Mateusza Morawieckiego, Przemysława Czarnka, Antoniego Macierewicza, Zbigniewa Ziobry oraz Marcina Romanowskiego.

W toku intensywnych czynności operacyjno-rozpoznawczych funkcjonariusze CBZC ustalili dane personalne autora przedmiotowego komentarza.

Prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu zarzutów, w którym 55-letniej Renacie W. zarzucił publiczne nawoływanie do popełnienia zbrodni zabójstwa wyżej wymienionych osób.

Przesłuchana w charakterze podejrzanej Renata W. przyznała się do opublikowania wpisu. W złożonych wyjaśnieniach wskazała m.in., że formułując treść komentarza, nie miała intencji dosłownego nawoływania do pozbawienia życia kogokolwiek, a wpis stanowił wyraz jej niezadowolenia oraz braku aprobaty dla linii politycznej Prawa i Sprawiedliwości. Podejrzana wyraziła skruchę, podnosząc jednocześnie, iż nie miała świadomości, że jej zachowanie wyczerpuje znamiona przestępstwa.

Po zakończeniu czynności procesowych prokurator zastosował wobec podejrzanej wolnościowy środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.

Dalsze prowadzenie dochodzenia prokurator powierzył Centralnemu Biuru Zwalczania Cyberprzestępczości.

Przestępstwo publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni (art. 255 § 2 k.k.) zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 3.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama