Funkcjonariusze ruchu drogowego zatrzymali do kontroli nastolatka kierującego elektrycznym crossem. Wiózł dwie pasażerki na niedopuszczonym do ruchu pojeździe. Nastolatków odebrali rodzice. Sprawa zostanie przekazana do rozpatrzenia przez sąd rodzinny i nieletnich.
Funkcjonariusze ruchu drogowego podczas patrolowania miejscowości Glinik w poniedziałek (18 sierpnia) po godzinie 19 zauważyli nastolatka kierującego elektrycznym crossem. Szybko okazało się, że jest sporo uwag nie tylko do niego. 14-latek przewoził na niedopuszczonym do ruchu pojeździe aż dwie pasażerki. On i jedna z nich nie mieli kasków. Dodatkowo kierujący nie posiadał uprawnień do prowadzenia takiego pojazdu. Na miejsce wezwani zostali rodzice, którzy odebrali swoje dzieci. W związku z wiekiem, decyzję w tej sprawie podejmie sąd rodzinny i nieletnich, do którego zostanie przekazana dokumentacja.
Policjanci przypominają, że pojazdy elektryczne muszą spełniać odpowiednie warunki, by mogły poruszać się po drogach publicznych. Nie należy zapominać także, że zależnie od mocy „elektryków” należy posiadać odpowiednie uprawnienia, możliwe do uzyskania w konkretnym wieku. Od 14 roku życia można zdać egzamin na prawo jazdy kategorii AM, uprawniające do jazdy m.in. motorowerem elektrycznym o mocy do 4kw. Od 16 roku życia można zdać egzamin na kategorię A1. Uprawnienia pozwalają na jazdę motocyklami o mocy do 11 kw.
Istotnym elementem bezpieczeństwa jest świadomość młodych ludzi, że ich zachowanie ma wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Jazda bez kasku czy na jednym kole to nie powinna mieć miejsca. Pamiętajmy, że zdanie egzaminu to dopiero początek. W procesie edukacji biorą udział policjanci, którzy podczas spotkań mówią młodym ludziom o odpowiedzialności i konsekwencjach jej braku. Warto, by także rodzice i opiekunowie przypominali młodym ludziom, że ich decyzje mogą wpłynąć na ich przyszłość.

Napisz komentarz
Komentarze