Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 5 czerwca 2026 12:17
Reklama

Zaginął i przez wiele godzin nie było z nim kontaktu. Finał akcji tuż przed zmrokiem

Kilkudziesięciu policjantów oraz strażaków zostało zaangażowanych w poszukiwania 57-letniego mężczyzny, z którym przez wiele godzin nie było kontaktu. Ze względu na okoliczności zaginięcia istniało realne zagrożenie dla jego zdrowia i życia, dlatego ogłoszono alarm i rozpoczęto szeroko zakrojoną akcję.
Zaginął i przez wiele godzin nie było z nim kontaktu. Finał akcji tuż przed zmrokiem

Kilkudziesięciu policjantów z powiatu strzelecko-drezdeneckiego szukało zaginionego 57-latka, który wyszedł z domu i ślad po nim zaginął. Istniało duże ryzyko dla jego zdrowia i życia, dlatego walka z czasem była priorytetem. W zlokalizowaniu zaginionego zaangażowano duże policyjne siły wspierane strażakami. Tuż przed zmrokiem zaginiony został odnaleziony przez policjantów z Komisariatu Policji w Drezdenku.

Działania policjantów w trakcie poszukiwań osób zaginionych muszą być szybkie i skuteczne. Nie ma miejsca na najmniejszy błąd czy chwilę zawahania. Od prawidłowo przeprowadzonych działań zależy przecież ludzkie zdrowie, a nawet życie. Ma to szczególne znaczenie w przypadku poszukiwań osób schorowanych, starszych i dzieci, kiedy zdrowie i życie jest szczególnie zagrożone. W takich sytuacjach często podnoszony jest alarm dla całej jednostki Policji, tak aby poszukiwania szybko pozwoliły doprowadzić do szczęśliwego zakończenia.

W środę (3 czerwca) policjanci ze Strzelec Krajeńskich dostali informację od zaniepokojonej rodziny, która przekazała, że 57-letni mężczyzna wyszedł z domu i od kilkunastu godzin nie ma z nim kontaktu. Sytuacja była bardzo poważna, bo z informacji wynikało, że zaginiony może znajdować się w okolicznościach zagrażających jego życiu i zdrowiu. W takiej sytuacji kluczowe są działania podjęte bezpośrednio po zgłoszeniu, kiedy są największe szanse na odnalezienie osoby zaginionej. Dlatego Komendant Powiatowy Policji w Strzelcach Krajeńskich, młodszy inspektor Henryk Wulbach ogłosił alarm dla całej jednostki. Do akcji zaangażowano policjantów z wszystkich pionów. Jeszcze przed zmrokiem policjanci z Drezdenka zauważyli na jednej z dróg gruntowych mężczyznę, którego wygląd odpowiadał zaginionemu. Szybko okazało się, że osoba ta, to zaginiony 57-latek, który chwilę po odnalezieniu został przekazany pod opiekę służbom medycznym. W tym przypadku czas był na wagę złota, liczyła się każda minuta. Dzięki dużym siłom zaangażowanym w poszukiwania, popartym przez doskonałe rozpoznanie terenu udało się odnaleźć zaginionego na czas.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama