W końcowe odliczanie sezonu 2025/26 w Betclic III lidze piłkarze Warty Gorzów weszli ze spokojem w tabeli. Sześć punktów uzyskane w ciągu ostatnich kilku dni pozwoliły bordowo-granatowym odskoczyć od strefy spadkowej na dobre dziewięć oczek na trzy kolejki przed finiszem kampanii. W związku z tym do piątkowego starcia z rezerwami Zagłębia Lubin Warciarze mogli podejść bez większego ciśnienia, co mogło dodać im tylko wiatru w żagle. Rywale z kolei do konfrontacji przystąpili świeżo po bolesnej porażce 1:4 z Cariną Gubin, która to podkreśliła ich falującą formę. Dyspozycja ta skutecznie wykluczyła Miedziowych z walki o Betclic II ligę. Jesienią w starciu lubińsko-gorzowskim zwycięstwo odniosły rezerwy ekstraklasowca - Zagłębie wygrało wówczas 3:0.
Zobacz też:
Początek meczu rozczarował nawet najbardziej cierpliwych kibiców. Oba zespoły podeszły do spotkania bardzo zachowawczo i przez długie minuty trudno było mówić o jakimkolwiek ofensywnym rozmachu. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a piłkarze częściej skupiali się na asekuracji niż na odważnych atakach. Tempo przypominało bardziej sparing niż ligowe starcie drużyn walczących o jak najlepsze zakończenie sezonu. Warciarze pierwszy raz poważniej zagrozili bramce gości dopiero po kwadransie gry. Dominik Siwiński znalazł nieco miejsca przed polem karnym i zdecydował się na uderzenie ze skraju szesnastki. Strzał był jednak zdecydowanie zbyt wysoki i futbolówka przeleciała daleko nad poprzeczką. Był to jednocześnie jeden z nielicznych momentów, który można było wyróżnić. Zagłębie długo nie potrafiło znaleźć sposobu na dobrze ustawioną defensywę Warty. Gorzowianie skutecznie zamykali środek pola i nie pozwalali rywalom na rozwinięcie skrzydeł. Dopiero około 35. minuty lubinianie zaczęli odważniej atakować. Co prawda oddali kilka strzałów, ale żaden z nich nie znalazł drogi do bramki Filipa Andrzejczaka. Goście zaczęli natomiast agresywnie pressować gospodarzy wysoko pod ich polem karnym, zmuszając Wartę do prostszych rozwiązań i dalekich wybić. Mimo chwilowej przewagi Zagłębia pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, który dobrze oddawał wydarzenia boiskowe.
Zobacz też:
Po zmianie stron mecz wreszcie nabrał rumieńców. W 50. minucie goście zadali pierwszy cios. Bardzo aktywny Wojciech Szafranek efektownie ograł kilku zawodników Warty w polu karnym i wyłożył piłkę Kacprowi Kaczmarkowi. Pierwsze uderzenie obronił jeszcze Andrzejczak, ale wobec dobitki był już bezradny i Zagłębie objęło prowadzenie. Odpowiedź Warty była błyskawiczna. Zaledwie cztery minuty później kapitalną indywidualną akcję przeprowadził Jakub Iskra. Wahadłowy gorzowskiego zespołu najpierw ograł rywala, a następnie wbiegł w pole karne i potężnym strzałem pod dalszy słupek nie dał najmniejszych szans bramkarzowi gości. Radość nie trwała jednak długo. W 62. minucie lubinianie ponownie wykorzystali błąd Warty po przechwycie w środku pola. Świetną indywidualną akcję przeprowadził Seweryn Marek, który z łatwością mijał kolejnych zawodników gospodarzy. Gdy obrona skupiła się na nim, pomocnik Zagłębia zagrał do Dawida Nowogońskiego. Napastnik gości znalazł się sam przed Andrzejczakiem i sprytną podcinką umieścił piłkę w siatce. Warta próbowała jeszcze wrócić do meczu. Blisko wyrównania był Piotr Majerczyk, którego mocny strzał zza pola karnego efektowną interwencją sparował Adam Matysek. Była to jedna z najlepszych okazji gorzowian w końcówce spotkania. Później tempo ponownie wyraźnie spadło, a oba zespoły częściej oddawały niecelne próby niż tworzyły klarowne sytuacje. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i trzy punkty pojechały do Lubina.
Przed zespołem z Gorzowa ostatni wyjazd w tym sezonie. W przyszłą sobotę Warciarze zmierzą się w Kluczborku z MKS-em.
Wszystkie pozostałe mecze 32. serii gier odbędą się w sobotę i niedzielę.
Aktualna tabela III ligi.
| Drużyna | Mecze | Punkty | Bramki | |
| 1. | Lechia Zielona Góra | 31 | 64 | 66-15 |
| 2. | Górnik Polkowice | 31 | 64 | 60-33 |
| 3. | Zagłębie II Lubin | 32 | 57 | 74-55 |
| 4. | Skra Częstochowa | 31 | 56 | 63-53 |
| 5. | Sparta Katowice | 31 | 53 | 46-32 |
| 6. | LKS Goczałkowice Zdrój | 31 | 50 | 44-38 |
| 7. | MKS Kluczbork | 31 | 49 | 60-39 |
| 8. | Górnik II Zabrze | 31 | 47 | 65-40 |
| 9. | Warta Gorzów Wielkopolski | 32 | 46 | 51-47 |
| 10. | Carina Gubin | 32 | 44 | 47-49 |
| 11. | Ślęza Wrocław | 31 | 43 | 43-49 |
| 12. | Słowianin Wolibórz | 31 | 42 | 43-46 |
| 13. | Karkonosze Jelenia Góra | 31 | 39 | 52-51 |
| 14. | Miedź II Legnica | 31 | 37 | 52-56 |
| 15. | Polonia Nysa | 31 | 34 | 46-51 |
| 16. | LZS Starowice Dolne | 31 | 27 | 31-72 |
| 17. | Pniówek Pawłowice | 31 | 19 | 26-65 |
| 18. | Stal Jasień | 32 | 7 | 21-99 |
Do II ligi bezpośredni awans uzyska najlepsza drużyna, a wicemistrz zagra w barażach o promocję do wyższej klasy rozgrywkowej. Z ligą pożegnają się przynajmniej trzy najsłabsze zespoły.
Dziękujemy, że jesteś z nami!














Napisz komentarz
Komentarze