Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 11 maja 2026 15:25
Reklama

Bat na szarlatanów. Akcja zaczęło się od „leku” na autyzm

Każdy, kto padł ofiarą medycznych „cudów” szarlatanów, może teraz o tym opowiedzieć. Anonimowo. Za pośrednictwem strony ofiaraszarlatana.pl.

To ułatwi pracę służbom w ściganiu pseudoterapeutów, którą często utrudnia brak dowodów.

Przyglądamy się osobom, które żerują na chorobie innych

„Za projektem stoi Stowarzyszenie Pravda – niezależna organizacja, która zajmuje się rzetelnym dziennikarstwem i edukacją medialną – czytamy na stronie ofiaraszarlatana.pl. – Naszą misją jest promowanie prawdziwych informacji w przestrzeni publicznej i wyposażanie ludzi w narzędzia do krytycznego myślenia.

Weryfikujemy fakty, opisujemy mechanizmy dezinformacji i przyglądamy się osobom, które żerują na zaufaniu odbiorców”.

Ofiary „cudownych” terapii często milczą

Zgłoszenia na platformę można przesyłać anonimowo. Do formularza można też dołączyć zdjęcia, dokumenty PDF i zrzutu ekranu, które mogą pomóc w udokumentowaniu sprawy.

„Sprawy szarlatanerii medycznej są dla organów ścigania uciążliwe – wymagają konkretnych poszkodowanych, transakcji i szkody zdrowotnej. Jej ofiary często jednak milczą. Ze wstydu, z bezradności, czasem dlatego, że nie wiedzą, gdzie mogłyby się udać” – czytamy na X. 

Twórcy strony ofiaraszarlatana.pl zapewniają, że nie będą ujawniać tożsamości zgłaszających ani żadnych informacji, które mogłyby je zidentyfikować.

Platforma – podkreśla Stowarzyszenie Pravda – nie zastępuje jednak zawiadomienia organów ścigania. W przypadku podejrzenia przestępstwa należy zgłosić sprawę policji lub prokuraturze.

Woda plazmowa „lekiem” na autyzm 

„Historia, która do tego doprowadziła, jest dość konkretna: po raz pierwszy w historii Pravdy zeznawaliśmy na policji. Podmiot sprawy: sprzedawca tzw. wody plazmowanej, którą promuje się jako „lek” na autyzm” – czytamy na X.

„Chociaż na komisariacie Pani Komendant wysłuchała nas uważnie, wyrażając chęć pomocy, to dowiedzieliśmy się jednocześnie, że mimo dobrej woli w tej kwestii policji wciąż wiele brakuje. Brakuje ludzi, dowodów oraz formalnych narzędzi, którymi można by się sensownie zająć tym typem przestępczości”.

Żeby zebrać materiał dowodowy, członkowie Pravdy z prywatnych środków kupili 6 litrów wody plazmowanej (w atrakcyjnej cenie 365 złotych, czyli 60 złotych za litr). 

Jak wyjaśniają: „Potrzebowaliśmy realnego, namacalnego dowodu – produktu, opakowania, faktury, ścieżki sprzedażowej. Bez tego rozmowa z policją zostaje na poziomie „ktoś, coś, gdzieś”.

Lex szarlatan jeszcze w tym roku

Przypomnijmy przy okazji, że trwają prace nad lex szarlatan, czyli projektem zmieniającym ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Przeszedł on już przez konsultacje publiczne i został przyjęty przez Stały Komitet Rady Ministrów. Teraz oczekuje na finalne przyjęcie przez rząd i skierowanie do Sejmu.

Rząd planuje, aby nowe przepisy zaczęły obowiązywać jeszcze w tym roku. 

Nowe prawo ma na celu ochronę pacjentów przed znachorami i niebezpiecznymi metodami leczenia, które nie mają oparcia w nauce.

Rzecznik Praw Pacjenta (RPP) zyska narzędzia do nakładania kar finansowych (do miliona złotych) na osoby podszywające się pod personel medyczny lub szerzące dezinformację medyczną.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama