Ponad promil alkoholu w organizmie miał 48-letni kierowca Citroena, którego w poniedziałek (4 maja) rano wyeliminowali z ruchu funkcjonariusze sulęcińskiej drogówki. Skrajna nieodpowiedzialność mężczyzny mogła doprowadzić do tragedii na drodze. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Grozi mu wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet kara pozbawienia wolności.
Bezpieczeństwo na drogach powiatu sulęcińskiego jest dla nas priorytetem. Każdego dnia funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego dbają o to, aby każdy uczestnik ruchu mógł bezpiecznie dotrzeć do celu. Niestety, wciąż zdarzają się osoby, które za nic mają przepisy oraz życie i zdrowie innych ludzi.
Czwartego maja policjanci pełniący służbę na terenie miasta i powiatu zatrzymali do kontroli kierującego dostawczym Citroenem. Uwagę mundurowych przykuł styl jazdy mężczyzny. Już pierwsze chwile rozmowy z 48-latkiem utwierdziły funkcjonariuszy w przekonaniu, że nie powinien on znajdować się za kierownicą.
Badanie alkomatem wykazało u kierowcy ponad 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu. To stężenie, które drastycznie obniża koncentrację, opóźnia reakcję i sprawia, że kierowca staje się zagrożeniem na drodze.
Policjanci natychmiast uniemożliwili mężczyźnie dalszą jazdę. Jego prawo jazdy zostało zatrzymane, a sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Zgodnie z kodeksem karnym, za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, świadczenie pieniężne w wysokości co najmniej 5 tysięcy złotych oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata.
Pijany kierowca to ogromne zagrożenie. Jeśli widzisz, że ktoś, kto pił alkohol, próbuje wsiąść za kierownicę – reaguj! Twoja czujność może uratować komuś życie.
Dziękujemy, że jesteś z nami!














Napisz komentarz
Komentarze