Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 15:49
Reklama

Rejestracja po nowemu. Inaczej zapiszemy się do lekarza specjalisty

Od sierpnia 2026 r. będziemy mogli umawiać się na wizyty do kolejnych ośmiu specjalistów, korzystając z e-rejestracji, czyli elektronicznego systemu rejestracji.

Jest on finansowany przez NFZ. To narzędzie funkcjonuje od początku roku.

Dłuższa lista lekarzy specjalistów

Początkowo centralna e-rejestracja – przypomina Medonet – pozwalała na zapisy na mammografię, cytologię i pierwsze konsultacje kardiologiczne. Od 1 sierpnia lista usług wydłuży się o kolejnych lekarzy specjalistów:

  • angiolog lub chirurg naczyniowy,
  • lekarza chorób zakaźnych,
  • endokrynolog,
  • lekarza chorób wątroby,
  • lekarza chorób układu odpornościowego,
  • nefrolog,
  • neonatolog,
  • lekarza chorób płuc.

Żeby skorzystać z tej formy rejestracji, wymagane jest skierowanie i aktualne ubezpieczenie zdrowotne w NFZ. Dotyczy to pierwszej wizyty u wybranego specjalisty.

Jak podaje serwis gov.pl, pacjenci mają do wyboru kilka sposobów rezerwowania terminów: online poprzez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP, a także tradycyjnie – telefonicznie lub osobiście w wybranej placówce. 

System wyposażono również w tzw. poczekalnię, która automatycznie zapisuje na pierwszy dostępny termin spełniający kryteria użytkownika, gdy tylko taki się pojawi. Przypomnienia o zbliżających się wizytach są przesyłane sms-ami lub e-mailami.

Świadczenia spoza e-rejestracji stracą finansowanie MFZ

Jak przypomina Medonet, do 1 lipca 2026 r. do systemu muszą dołączyć wszystkie podmioty medyczne. Po tej dacie Narodowy Fundusz Zdrowia będzie refundował wyłącznie te świadczenia, które zostały zarejestrowane za pośrednictwem e-rejestracji. Uderzy to po kieszeni placówki spoza tego systemu.

– Centralna e-rejestracja to realna zmiana z perspektywy pacjenta. Ułatwia dostęp do świadczeń, zwiększa przejrzystość systemu i daje równe szanse wszystkim – niezależnie od miejsca zamieszkania – podkreśla Bartłomiej Chmielowiec, rzecznik praw pacjenta.

E-rejestracja – dodajmy – ma skrócić czas oczekiwania na wizytę u specjalisty i ograniczyć blokowanie terminów. W przyszłości system ma objąć wszystkie konsultacje specjalistyczne finansowane przez NFZ. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama