Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 8 maja 2026 06:11
Reklama

Samochód wypadł z drogi. Strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego

Chwila nieuwagi, śliska nawierzchnia i prędkość niedostosowana do warunków mogły doprowadzić do tragedii. W czwartek, gdy pogoda nie rozpieszczała kierowców, osobowe auto wpadło w poślizg i uderzyło w drzewo. Na miejsce natychmiast ruszyły służby.
Samochód wypadł z drogi. Strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego

Źródło: PSP Sulęcin

W czwartek strażacy zostali wezwani do groźnego wypadku na drodze wojewódzkiej nr 138 za miejscowością Małuszów. W zdarzeniu brał udział jeden samochód osobowy. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze.

Auto wpadło w poślizg, zjechało z jezdni i uderzyło w drzewo. Pojazd został poważnie uszkodzony, szczególnie w rejonie boku i dachu. Kierujący doznał obrażeń w obrębie głowy.

Na miejsce zadysponowano zastępy straży pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego. Strażacy zabezpieczyli teren działań, udzielili poszkodowanemu kwalifikowanej pierwszej pomocy, a następnie przekazali go ratownikom medycznym.

Jak poinformowała PSP Sulęcin:

W czwartek zastępy zadysponowane zostały do wypadku na drodze wojewódzkiej nr 138 za miejscowością Małuszów. W wypadku brał udział jeden pojazd, kierujący prawdopodobnie nie dostosował prędkości jazdy do warunków panujących na drodze, wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Kierujący doznał obrażeń w obrębie głowy, po udzieleniu mu kwalifikowanej pierwszej pomocy, został on przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Działania zastępów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy i zabezpieczeniu pojazdu pod kątem przeciwpożarowym. W celu zabezpieczenia pojazdu przeciwpożarowo, poprzez odłączenie akumulatora i zakręcenie zaworu butli z gazem, wystąpiła konieczność użycia sprzętu hydraulicznego”

Kierowca doznał obrażeń w obrębie głowy. Strażacy udzielili mu kwalifikowanej pierwszej pomocy, a następnie przekazali poszkodowanego zespołowi ratownictwa medycznego.

Działania służb polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu pomocy poszkodowanemu oraz zabezpieczeniu pojazdu pod kątem przeciwpożarowym. Konieczne było odłączenie akumulatora i zakręcenie zaworu butli z gazem. W tym celu strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego.

Czwartkowa pogoda nie sprzyjała kierowcom. Mokra nawierzchnia, ograniczona przyczepność i zmienne warunki sprawiają, że droga hamowania może się wydłużyć, a utrata panowania nad pojazdem może nastąpić nagle. Służby przypominają, aby w takich warunkach zdjąć nogę z gazu, zachować większy odstęp od innych pojazdów i dostosować prędkość do sytuacji na drodze.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama