Straż Leśna, Gmina Witnica, Straż Miejska oraz pracownicy Nadleśnictwa Bogdaniec proszą mieszkańców o pomoc w ustaleniu miejsca przebywania daniela, który ma zaplątany w poroże materiał przyczepiony prawdopodobnie do długiej listewki. Służby podkreślają, że określenie „listewka” jest umowne, bo trudno jednoznacznie ustalić, czym dokładnie jest przedmiot widoczny przy zwierzęciu.
Zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło dzień wcześniej. Po otrzymaniu sygnału zaangażowano Straż Leśną, leśniczych i podleśniczych. Jak ustalono, chodzi o około 2-letniego samca daniela. Ponieważ daniele są zwierzętami terytorialnymi, udało się zawęzić obszar, w którym może przebywać.
Leśnicy apelują jednak, aby nie próbować samodzielnie łapać zwierzęcia ani się do niego zbliżać. Daniel może się spłoszyć, uciec lub zrobić krzywdę sobie albo człowiekowi.
„UWAGA! Mamy do czynienia z dzikim zwierzęciem! Zachowajcie ostrożność, nie narażajcie swojego życia i zdrowia! Najlepiej nie zbliżać się i nie płoszyć - można bardziej zaszkodzić niż pomóc” – czytamy w komunikacie Nadleśnictwa Bogdaniec.
Obecnie poszukiwany jest podmiot, który będzie mógł profesjonalnie odłowić daniela i usunąć materiał z jego poroża. Służby biorą też pod uwagę, że problem może rozwiązać się samoistnie. Trwa bowiem okres, w którym daniele zrzucają poroże, więc istnieje szansa, że tyka z zaplątanym materiałem sama odpadnie.
W działania zaangażowani są leśnicy i służby lokalne. Nadleśnictwo Bogdaniec pozostaje w kontakcie z burmistrz Miasta i Gminy Witnica Agnieszką Chudziak oraz Powiatowym Inspektoratem Weterynarii.
Leśnicy zwracają uwagę, że sprawa jest kolejnym przykładem skutków wyrzucania śmieci do lasu. Pozostawione odpady mogą stanowić realne zagrożenie dla dzikich zwierząt, które zaplątują się w porzucone przedmioty i nie są w stanie samodzielnie się uwolnić.
Osoby, które zauważą daniela, powinny zachować dystans, nie płoszyć go i przekazać informację odpowiednim służbom.














Napisz komentarz
Komentarze