Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 16 kwietnia 2026 16:18
Reklama

Sondaż prezydencki. Kandydatów dzieli minimalna różnica głosów

Kto mógłby zostać prezydentem, gdyby wybory odbyły się teraz? W drugiej turze spotkałoby się dwóch kandydatów ze zbliżonymi wynikami.

Co więcej, obaj mają także wyniki znacznie wyższe od pozostałych polityków – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Ogólnopolską Grupę Badawczą.

Ich dwóch i długo nic

W pierwszej turze wyborów – gdyby odbyła się teraz – na obecnego prezydenta zagłosowałoby 37,7 proc. ankietowanych. Tuż za nim ze zbliżonym wynikiem znalazłby się 37,1 proc. znalazłby się Radosław Sikorski, wicepremier i szef MSZ.

Trzeci wynik – 6,2 proc. głosów – zdobyłby Grzegorz Braun, a czwarty z wynikiem 6,1 proc. Sławomir Mentzen.

Pozostali ujęci w sondażu politycy zdobyliby:

  • Adrian Zandberg – 5,8 proc.,
  • Władysław Kosiniak-Kamysz – 3,5 proc.,
  • Magdalena Biejat – 2,9 proc.,
  • Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz – 0,7 proc.

Minimalna przewaga

W drugiej turze zmierzyliby się ze sobą Karol Nawrocki i Radosław Sikorski. W głosowaniu ten pierwszy uzyskałby minimalną przewagę, zdobywając 49,08 proc. głosów.

Radosław Sikorski uzyskałby 48,4 proc. wskazań ankietowanych. 

Opcję „nie wiem” wskazało 2,52 proc. badanych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama