Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 11 kwietnia 2026 21:34
Reklama

Klęska Akademiczek w walce o finał Orlen Basket Ligi

KSSSE Enea AJP Gorzów przegrał w Arenie z Enea AZS-em Politechniką Poznań 60:80(12:22,12:25,21:16,15:17). Wynik ten zamknął Akademiczkom drogę do finału Orlen Basket Ligi i zepchnął je do gry o brązowy medal.
Klęska Akademiczek w walce o finał Orlen Basket Ligi

Źródło: Facebook / AZS AJP Gorzów

Tegoroczna batalia o finał Orlen Basket Ligi Kobiet dostarczyła kibicom mnóstwa emocji. Półfinałowa seria pomiędzy KSSSE Enea AJP Gorzów i Enea AZS-em Politechniką Poznań nie zamknęła się ani w trzech meczach, ani też w czterech pojedynkach. Zainteresowane zespoły wygrywały bowiem po dwa razy - po razie u siebie i na wyjazdach. Konieczny więc do rozegrania był piąty mecz, który odbył się w sobotnie popołudnie w Arenie Gorzów. Dotychczasowa historia tej serii nie pozwalała wskazać kto ma większe szanse na wzniesienie rąk w górę po końcowej syrenie. Jedyne co było pewne to to, że na zwycięzcę gorzowsko-poznańskiej sagi w finale ligi czekał już AZS UMCS Lublin, który w trzech spotkaniach poradził sobie ze Ślęzą Wrocław

Zobacz też:

Spotkanie rozpoczęło się od wymiany ciosów pomiędzy Jessiką Carter a Courtney Hurt, która od pierwszych minut wzięła na siebie ciężar gry gospodyń. Pierwsze prowadzenie AZS AJP Gorzów zapewniła celna trójka Klaudii Gertchen, jednak odpowiedź przyjezdnych była szybka. Carter oraz Malina Piasecka odwróciły wynik, a początek meczu upływał pod znakiem twardej defensywy i niskiej skuteczności. Punkty padały rzadko, a po trafieniu Piaseckiej nastąpił nawet dłuższy fragment bez zdobyczy z obu stron. Dopiero Brittany Brown przełamała niemoc poznanianek, które po pięciu minutach prowadziły 5:8. Gorzowianki próbowały odpowiedzieć – trafiła Weronika Telenga, chwilę później Magdalena Szymkiewicz, a Hurt doprowadziła do remisu 10:10. Końcówka pierwszej kwarty należała jednak do przyjezdnych, a szczególnie do Hannah Hank. Jej skuteczna gra pozwoliła poznaniankom zbudować wyraźną przewagę i wygrać pierwszą kwartę aż 12:22.
Druga odsłona rozpoczęła się od koszykarskiej walki i serii niecelnych rzutów. Dopiero rzuty wolne Carter przełamały impas, a Hurt natychmiast odpowiedziała. Kluczowy moment nastąpił po trzech minutach, gdy Emilia Kośla trafiła zza łuku, a poznanianki zaczęły systematycznie powiększać przewagę. Gdy Hank i Kośla ponownie znalazły drogę do kosza, a tablica pokazała 18:33, trener Dariusz Maciejewski poprosił o czas. Niestety, nie przyniósł on przełomu. Kośla kontynuowała świetną grę, Brown dokładała kolejne punkty, a gorzowianki miały ogromne problemy w ataku. Po kolejnej trójce Kośli przewaga urosła do ponad dwudziestu punktów. Do przerwy poznanianki prowadziły aż 24:47, a jedynym jasnym punktem w zespole gospodyń była Hurt, która zdobyła połowę dorobku swojej drużyny.

Zobacz też:

Po zmianie stron obraz gry niewiele się zmienił. Początek trzeciej kwarty to festiwal nieskuteczności, a pierwsze punkty zdobyła dopiero Gabriela Lebiecka. Hurt nadal starała się napędzać zespół, jednak brak wsparcia w ofensywie sprawiał, że odrabianie strat było niemożliwe. Choć gorzowianki wygrały tę kwartę 21:16, przed ostatnią częścią przegrywały 45:63.
Ostatnia odsłona szybko rozwiała nadzieje miejscowych. Jovana Popović i Piasecka skutecznie wykorzystywały błędy defensywy, utrzymując bezpieczną przewagę. Hurt walczyła do końca, przekraczając granicę 20 punktów, jednak było to zbyt mało, by zagrozić rozpędzonym poznaniankom. Końcówka meczu upłynęła pod kontrolą przyjezdnych, które wygrały kwartę 15:17, a całe spotkanie 60:80.
Tym samym gorzowianki, mimo triumfu w fazie zasadniczej, zakończyły walkę o mistrzostwo Polski. Przed zespołem trenera Maciejewskiego pozostaje rywalizacja o brązowy medal ze Ślęzą Wrocław. To gorzka lekcja, ale także szansa, by zakończyć sezon z medalem i udowodnić, że drużyna z Gorzowa wciąż należy do krajowej czołówki.

W sobotnim meczu w zespole AZS-u Gorzów najlepiej zapunktowały: Courtney Hurt (24 punkty) i Weronika Telenga (10 punktów).

Zespół AZS-u Poznań do zwycięstwa poprowadziły: Jessika Carter (20 punktów), Jovana Popović (14 punktów), Hannah Hank (13 punktów), Brittany Brown (12 punktów i 11 zbiórek) i Emilia Kośla (11 punktów).

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama