Liga Centralna piłkarzy ręcznych w piątek weszła w decydujący fragment sezonu 2025/26. Zespoły bowiem przystąpiły do 22. kolejki kampanii z 26. wszystkich do rozegrania. Rajbud Development Stal Gorzów w poszukiwaniu punktów udała się tym razem do Kielc na mecz z SMS-em ZPRP. Do sobotniej konfrontacji żółto-niebiescy przystąpili podbudowani przedświątecznym zwycięstwem nad AZS-em UW Warszawa i porażką, jaką w Legnicy poniosła Pogoń Szczecin. Rezultaty te spowodowały, iż Stalowcy ponownie zrównali się punktami z Portowcami i na nowo weszli w grę o awans do Orlen Superligi. Spotkanie w Kielcach zapowiadało się jako możliwość przedłużenia pozytywnej serii, ponieważ gospodarze w obecnym sezonie są jedną ze słabszych drużyn w zestawieniu. SMS przed sobotnim meczem zajmował przedostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem trzynastu oczek. Gorzowianie natomiast znajdowali się na drugim biegunie tabeli i na swoim koncie dzierżyli aż 47 punktów. Matematyka zdawała się być nieubłagana dla kielczan.
Zobacz też:
Spotkanie rozpoczęło się idealnie dla gorzowian. Już pierwsza składna akcja zakończyła się bramką Rafała Renickiego, który otworzył wynik meczu. Gospodarze błyskawicznie odpowiedzieli, a pierwsze minuty przyniosły prawdziwą wymianę ciosów. W piątej minucie Dominik Brodziak wyprowadził SMS na prowadzenie 3:2, lecz chwilę później Igor Drzazgowski doprowadził do wyrównania. Było to jego 164. trafienie w sezonie, co tylko potwierdziło jego pozycję lidera strzelców Ligi Centralnej. Obie drużyny grały bardzo ofensywnie, a defensywy długo nie mogły znaleźć odpowiedniego rytmu. Po dziesięciu minutach młodzież z Kielc prowadziła już 6:4, a trener Michał Nieradko szybko zdecydował się na przerwę na żądanie. Niestety, nie przyniosła ona oczekiwanego efektu. Gospodarze złapali wiatr w żagle, a dodatkowo w ich bramce świetnie spisywał się Filip Łapot. Po kwadransie było 9:7 dla SMS-u. Stal nie zamierzała jednak odpuszczać. Mimo gry w podwójnym osłabieniu gorzowianie doprowadzili do remisu 13:13 po akcji Filipa Rybarczyka. W końcówce pierwszej połowy błysnął Cezary Marciniak, który trzykrotnie zatrzymał rywali. To pozwoliło Drzazgowskiemu wyprowadzić Stal na prowadzenie 14:15, a chwilę później Konrad Koss podwyższył wynik. Ostatecznie na przerwę gorzowianie schodzili z dwubramkową zaliczką – 15:17.
Zobacz też:
Po zmianie stron gospodarze szybko wrócili do gry. Gabriel Bieniek rozpoczął drugą połowę trafieniem, a mecz znów nabrał tempa. Renicki brał na siebie odpowiedzialność w trudnych momentach, jednak w 40. minucie było tylko 21:21. Wtedy rozpoczął się trudny okres dla Stali. Świetnie w bramce SMS-u spisywał się Aleksander Drzewiński, a gospodarze odskoczyli na 27:22 po serii trafień Aleksa Kruszelnickiego i Brodziaka. Gorzowianie znaleźli się pod ścianą, ale pokazali charakter. Rybarczyk dwukrotnie trafił ze skrzydła i na dziesięć minut przed końcem było 28:26. Niestety, chwilę później czerwoną kartkę obejrzał Drzazgowski, co znacznie skomplikowało sytuację Stali. Końcówka była niezwykle emocjonująca. Na dwie minuty przed końcem SMS prowadził 32:30. Mateusz Stupiński wykorzystał rzut karny, a gorzowianie mieli jeszcze szansę na remis. W ostatnich sekundach Dawid Pietrzkiewicz stanął oko w oko z Drzewińskim, jednak bramkarz gospodarzy okazał się górą.
Stal Gorzów przegrała w Kielcach 32:31, co należy uznać za sporą sensację. Gorzowianie stracili ważne punkty, ale już za tydzień będą mieli okazję do rehabilitacji. W swojej domowej hali zmierzą się z AZS AGH Kraków – bezpośrednim rywalem w tabeli.
Pozostałe wyniki kolejki:
Padwa Zamość 29:35 Anilana Łódź
Nielba Wągrowiec - Grunwald Poznań (sobota, 15:00)
Pogoń Szczecin - Gwardia Koszalin (sobota, 17:00)
Śląsk Wrocław - AZS AWF Biała Podlaska (sobota, 17:00)
AZS AGH Kraków - Jurand Ciechanów (sobota, 19:00)
AZS UW Warszawa - Miedź Legnica (sobota, 19:00)
Aktualna tabela Ligi Centralnej.
| Drużyna | Mecze | Punkty | Bramki | |
| 1. | WKS Śląsk Wrocław | 21 | 52 | 691-565 |
| 2. | Sandra Spa Pogoń Szczecin | 21 | 47 | 670-623 |
| 3. | RAJBUD DEVELOPMENT Stal Gorzów | 22 | 47 | 700-667 |
| 4. | AZS AGH Kraków | 21 | 43 | 705-629 |
| 5. | ENEA WKS Grunwald Poznań | 21 | 40 | 609-579 |
| 6. | Jurand Ciechanów | 21 | 36 | 703-640 |
| 7. | KPR Padwa Zamość | 22 | 34 | 670-649 |
| 8. | AKPR AZS AWF Biała Podlaska | 21 | 32 | 647-630 |
| 9. | MKS Nielba Wągrowiec | 21 | 31 | 694-708 |
| 10. | Siódemka Miedź Legnica | 21 | 24 | 639-683 |
| 11. | Grot Blachy Pruszyński Anilana | 22 | 24 | 640-692 |
| 12. | ENERGA GWARDIA Koszalin | 21 | 18 | 538-601 |
| 13. | SMS ZPRP I Kielce | 22 | 16 | 663-740 |
| 14. | AZS UW Warszawa | 21 | 3 | 589-752 |
Do Orlen Superligi awans uzyska najlepsza drużyna, a drugi zespół w tabeli będzie miał prawo gry w barażach. Z Ligą Centralną pożegnają się dwie najsłabsze ekipy.
Dziękujemy, że jesteś z nami!














Napisz komentarz
Komentarze