Po trzech wyjazdowych bataliach EIG CEZiB Kangoo Basket Gorzów wreszcie wraca przed swoją publiczność. W sobotę Kangury rozegrają mecz 27. kolejki II ligi z ECO Sudetami Jelenia Góra ma dla gorzowian wymiar podwójny: sportowy i symboliczny. Sportowy – bo w końcówce sezonu każdy punkt waży podwójnie. Symboliczny – bo po serii nieudanych delegacji Kangury chcą na nowo poczuć energię swojej publiczności i odbudować domową pewność siebie.
Ostatnie tygodnie nie były dla zespołu trenera Marka Mańkowskiego łatwe. Niespodziewane porażki w Prudniku ze Smykiem oraz w Kątach Wrocławskich z Maximusem zachwiały stabilnością gorzowskiej ekipy. Przełamanie przyszło dopiero w środę w Poznaniu. Wyjazdowy bój z Basketem miał dramaturgię godną play-offów i zakończył się minimalnym zwycięstwem Kangoo 82:83. Co istotne, gorzowianie przystąpili do tego spotkania w okrojonym składzie, z krótszą rotacją i ograniczonym polem manewru. Tym większa wartość tej wygranej. Odpowiedzialność za wynik wzięli na siebie liderzy – Jakub Dłoniak, Michał Cheba i Tomasz Urban zdobyli łącznie 67 punktów, dominując zarówno w ataku pozycyjnym, jak i w dynamicznych kontrach. Cheba imponował skutecznością z dystansu i agresją w penetracji, Dłoniak kontrolował rytm gry i trafiał w momentach, gdy rywal próbował odskoczyć, a Urban zapewnił niezbędną fizyczność pod koszem.
Zwycięstwo w stolicy Wielkopolski pozwoliło Kangoo odbić się w tabeli. Z bilansem 16–10 i dorobkiem 42 punktów gorzowianie zajmują obecnie piąte miejsce. To lokata, która daje realne perspektywy przed fazą play-off, ale margines bezpieczeństwa jest niewielki. Czołówka jest spłaszczona, a każdy błąd może kosztować nerwy na finiszu fazy zasadniczej kampanii. Dlatego sobotni mecz należy traktować jako obowiązkowy krok w kierunku utrzymania miejsca w górnej części stawki.
Sudety przyjadą do Gorzowa z dziesiątej pozycji i bilansem 8–18. Dysproporcja w liczbach jest wyraźna i na papierze wskazuje gospodarzy jako faworyta. Nie wolno jednak zapominać, że drużyny z dolnych rejonów tabeli często grają bez presji, koncentrując się na szybkim ataku i rzutach z dystansu. Jeśli Kangury pozwolą rywalom wejść w mecz serią łatwych punktów, spotkanie może nabrać niepotrzebnej nerwowości. Kluczem będzie intensywność w obronie na piłce oraz kontrola zbiórki defensywnej.
Optymizmem napawa fakt, że w pierwszym starciu obu zespołów gorzowianie zaprezentowali się bardzo solidnie. W listopadzie w Jeleniej Górze wygrali 79:93, a kapitalne zawody rozegrał wówczas Cheba, autor 30 punktów. Był to występ kompletny – wysoka efektywność rzutowa, wymuszane przewinienia i chłodna głowa w końcówce. Jeśli lider Kangoo ponownie utrzyma taką dyspozycję, defensywa Sudetów stanie przed poważnym wyzwaniem.
Sobotni pojedynek to jednak tylko część koszykarskiego święta w Arenie Gorzów. Klub po raz trzeci organizuje turniej spod znaku Junior NBA. Od samego rana parkiet wypełni się młodzieżową energią, a wokół boiska nie zabraknie konkursów i atrakcji dla najmłodszych. To ważny element budowania lokalnej tożsamości koszykarskiej – pokazujący, że Kangoo inwestuje nie tylko w wynik sportowy, ale i w rozwój przyszłych pokoleń.
Po ligowych emocjach przyjdzie czas na wyjątkowy akcent charytatywny. O godzinie 19:00 odbędzie się mecz, w którym drużyna sportowców związanych z Gorzowem zmierzy się z zespołem zawodników federacji Konfrontacja Sztuk Walki. Ekipę gospodarzy poprowadzi prezydent miasta Jacek Wójcicki, a na parkiecie zobaczymy m.in. Tomasza Kucharskiego, Agnieszkę Szott, Artura Andruszczaka, Jakuba Dłoniaka, Oskara Palucha czy Macieja Lepiato. Dochód z wydarzenia zostanie w całości przeznaczony na leczenie Poli Omielańczuk – to cel, który zjednoczył cały sportowy Gorzów.
Jedno jest pewne: sobota w Gorzowie będzie należała do koszykówki. Najpierw młodzież, potem ligowa walka o bezcenne punkty, a na koniec mecz z przesłaniem. Dla Kangurów to idealna okazja, by po wyjazdowych turbulencjach znów poczuć grunt pod nogami.
Aktualna tabela 2. ligi.
| Drużyna | Punkty | Mecze | Bilans | |
| 1 | PGE GiEK Turów Zgorzelec | 51 | 26 | 25 - 1 |
| 2 | Dijo Polkąty Maximus Kąty Wrocł | 44 | 26 | 18 - 8 |
| 3 | Pogoń Prudnik | 42 | 24 | 18 - 6 |
| 4 | Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew | 42 | 24 | 18 - 6 |
| 5 | EIG CEZIB Kangoo Basket Gorzów | 42 | 26 | 16 - 10 |
| 6 | U&R Calor Twierdza Kłodzko | 41 | 26 | 15 - 11 |
| 7 | Team-Plast KK Oleśnica | 40 | 25 | 15 - 10 |
| 8 | WKK II Active Hotel Wrocław | 39 | 24 | 15 - 9 |
| 9 | Pyra AZS Szkoła Gortata Poznań | 35 | 25 | 10 - 15 |
| 10 | ECO Sudety Jelenia Góra | 34 | 26 | 8 - 18 |
| 11 | MKS Smyk Prudnik | 33 | 25 | 8 - 17 |
| 12 | Exact Forestall Śląsk Wrocław | 33 | 24 | 9 - 15 |
| 13 | Enea Basket Poznań | 32 | 22 | 10 - 12 |
| 14 | REWE digitalPoland SKMZastal Z.Góra | 31 | 23 | 8 - 15 |
| 15 | Wiara Lecha Poznań | 30 | 25 | 5 - 20 |
| 16 | Röben Gimbasket Wrocław | 25 | 25 | 0 - 25 |
Najlepsze osiem drużyn awansuje do fazy play-off. Dwie ostatnie ekipy spadną do niższej klasy rozgrywkowej.
Dziękujemy, że jesteś z nami!














Napisz komentarz
Komentarze